Odnowiony Kinect zamiast nowego Xboksa

Wiele osób z niecierpliwością oczekiwało na konferencję Microsoftu podczas tegorocznych targów E3. Większość spodziewała się prezentacji Xboksa 720. Nic z tych rzeczy. Póki co, gigant z Redmond, stawia na rozwój Kinecta oraz usługi Xbox Live.

Kiedy konkurenci firmy Microsoft, prezentują swoje najnowsze konsole (Nintendo - Wii U, Sony - PlayStation Vita), producent Xboksa 360 woli skoncentrować się na rozwoju swojej konsoli. Z tej okazji udoskonala swój kontroler ruchu - Kinect oraz rozszerza funkcjonalność Xbox Live.

Jednym z nowych pomysłów firmy Microsoft jest Live TV. Nie wiadomo jednak co będzie dokładnie wchodziło w skład telewizji funkcjonującej w ramach Xbox Live. Na konferencji poinformowano jednak, że Microsoft pracuje nad swoim kanałem współpracując z liderami rynku telewizyjnego. Live TV ma posiadać także funkcję sterowania głosowego, które będzie można wykorzystywać do nawigowania.

Następna ciekawostką konferencji była prezentacja Star Wars w wersji, która wykorzystuje kontroler ruchu Microsoftu - Kinect. W produkcji wcielimy się w rolę rycerzy Jedi, a kontrolę nad nimi przejmiemy poprzez ruchy własnym ciałem.

Kinecta ma też obsługiwać Mass Effect 3, który ma wykorzystywać funkcję rozpoznawania głosu. Nowością ma być toczenie dialogów poprzez samodzielne wypowiadanie poszczególnych kwestii. Mechanizm jest prosty. Polega on na tym, iż kiedy widzimy na ekranie dostępne opcje dialogowe, musimy przeczytać tą najbardziej nam odpowiadającą. Wtedy komandor Shepard automatycznie zastosuje daną wypowiedź w rozmowie a pad stanie się zbędny.

To nie wszystko. Microsoft zamierza przygotować specjalną wersję przeglądarki Bing, która została stworzona specjalnie na potrzeby Xboksa 360. Będzie ją można obsługiwać również za pomocą poleceń głosowych.

W ramach Xbox Live pojawi się także serwis YouTube. Będzie on wyglądał dokładnie tak samo jak jego odpowiednik w Sieci. Posiadacze Xboksów 360, otrzymają zatem dostęp do jego zawartości.