Odtwarzacze MP3 na celowniku Komisji Europejskiej

Z inicjatywy Komisji Europejskiej w Brukseli obradował panel ekspertów, którzy omawiali problem pogorszenia lub utraty słuchu wśród użytkowników przenośnych urządzeń odtwarzających muzykę. Jednodniowy panel dyskusyjny był reakcją na opublikowane niedawno wyniki badań, wskazujących, że 5-10 procent osób słuchających w ten sposób muzyki ryzykuje całkowitą utratę słuchu.

Meglena Kuneva, komisarz UE ds. ochrony konsumentów, przekonuje, że ryzyko takie jest realne, jeśli ktoś słucha głośnej muzyki przez słuchawki przez ponad cztery godziny dziennie - każdego dnia przez kilka lat.

Dyskutanci zgodzili się co do kwestii, że nawet słuchając muzyki o natężeniu dźwięku przekraczającym 89 decybeli przez słuchawki nawet przez godzinę dziennie (siedem dni w tygodniu) przekraczamy normy dopuszczalnego poziomu hałasu, jakie obowiązują np. w miejscu pracy.

Kuneva zasugerowała także, iż możliwe jest wprowadzenie w całej Unii regulacji, które wymagają od producentów przenośnego sprzętu grającego umieszczania w swoich urządzeniach ograniczników głośności (rozwiązanie takie zastosował koncern Apple w iPodach sprzedawanych we Francji).

Przypomnijmy, że zgodnie z zawartymi w raporcie wydanym w październiku 2008 r. ryzyko uszkodzenia słuchu w wyniku nadużywania odtwarzaczy MP3 zagraża od 10 do 15 milionom Europejczyków. Codziennie muzyki słucha w ten sposób 100-150 mln. mieszkańców Starego Kontynentu. Więcej informacji znaleźć można w artykule #Przenośne odtwarzacze MP3 - przycisz albo ogłuchniesz.