Okiem inwestora

Dwie trzecie firm zrzeszonych w Polsko-Niemieckiej Izbie Przemysłowo-Handlowej zainwestowałoby w Polsce ponownie, natomiast 34% nie powtórzyłoby inwestycji.

Niemieckie izby handlowe przeprowadziły ankiety w 14 krajach Europy Środkowo-Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Łącznie w badaniu uczestniczyło niemal tysiąc firm z kapitałem niemieckim, z czego 166 zrzeszonych w Polsko-Niemieckiej Izbie Przemysłowo-Handlowej.

Niemieckim inwestorom najbardziej odpowiada Estonia - aż 91% ponownie podjęłoby decyzję o wyborze właśnie tej lokalizacji. Na drugim miejscu znalazła się Słowacja (89%), na trzecim Litwa (87%), na kolejnych Bułgaria, Rumunia i Serbia.

Niemieccy przedsiębiorcy za najatrakcyjniejszą lokalizację inwestycji wśród nowych państw unijnych uznali Czechy. Polska znalazła się na 9. miejscu. Lepiej wypadliśmy pod względem spodziewanego wzrostu zysków - 62% inwestorów planuje w tym roku osiągnięcie wyższych przychodów.

Połowa uczestników badania źle ocenia polski system prawny, a jedna trzecia narzeka na system podatkowy, administrację i niepunktualne płatności. Jedna piąta badanych uważa też, że sytuacja gospodarcza w naszym kraju jest zła. Natomiast 86% respondentów jest zadowolonych z popytu wewnętrznego, dobre oceny dostali też polscy pracownicy.