OnlyFans już bez seksu. Wielkie zmiany w usłudze

Firma ogłosiła, że zakazuje treści o charakterze erotycznym, choć nie do końca chce rezygnować z nagości. Co się stanie z platformą?

OnlyFans już bez seksu. Wielkie zmiany w usłudze

pexels.com

OnlyFans ogłosiło wczoraj, że od października zakazuje wszelkich treści erotycznych. To ogromna zmiana dla usługi, która była przede wszystkim przestrzenią dla dorosłych.

W oficjalnym oświadczeniu firma przyznała, że decyzja zapadła między innymi po prośbach ze strony partnerów bankowych i innych dostawców wpłat.

Zobacz również:

  • Niedługo nowa funkcja na Twitterze - Super Follows
  • T-Mobile ma już 25 lat! Weź udział w wyjątkowym konkursie
  • Facebook odpowiedzialny za handel seksualny?

Aby zapewnić długoterminową stabilność platformy i nadal utrzymywać integracyjną społeczność twórców i fanów, musimy ewoluować nasze wytyczne dotyczące treści.

OnlyFans reklamuje się teraz jako miejsce, w którym twórcy mogą zarabiać na życie, jednak dotychczas znane było głównie z pracowników seksualnych i wpływowych osób chcących promować i sprzedawać dostęp do treści erotycznych. Ponoć twórcy dalej będą mogli publikować nagość, jednakże bez możliwości udostępniania filmów o charakterze jednoznacznie seksualnym oraz zawierających przemoc czy gwałt. Zakazuje również przedstawiania lub promowania usług towarzyskich, handlu seksem i prostytucji. Firma dodała:

Będziemy aktywnie wspierać i prowadzić naszych twórców przez tę zmianę wytycznych dotyczących treści.

Krytycy zmian zastanawiają się czym będzie platforma bez treści dla dorosłych i co to oznacza dla zarabiających na niej użytkowników.

Zobacz także: Elon Musk i Tesla tworzą humanoidalnego robota

Źródło: cnn.com