Open source dobry dla brytyjskich uczelni

Większość brytyjskich uniwersytetów rozważa przy decyzjach o zakupie oprogramowania opcję oprogramowania z otwartym kodem źródłowym.

Sondaż przeprowadzony przez Open Source Software Advisory wśród brytyjskich uniwersytetów wykazał, 77% z nich każdorazowo rozpatruje oferty rozwiązań open source przy zamawianiu rozwiązań IT. Dzieje się tak nawet pomimo braku rekomendacji takiego postępowania w oficjalnych dokumentach dotyczących polityki zakupów informatycznych uczelni. Tylko co czwarta z nich wprowadziła bowiem taki zapis.

Oprogramowanie z wolnym kodem źródłowym przeważnie przeznaczane jest dla serwerów, jednym z popularniejszych zastosowań dla komputerów osobistych jest przeglądarka Firefox, która zainstalowana jest na 68% uczelnianych komputerów. Wielką karierę zrobił także program Moodle do zarządzania harmonogramem pracy uczelni i wirtualnym środowiskiem nauczania. Sondaż sprzed dwóch lat nie uwzględniał go wcale, obecnie pracuje na 56% uczelni.

Uczelnie odgrywają przede wszystkim role odbiorcy i użytkownika rozwiązań wolnego oprogramowania, nie angażując się instytucjonalnie w jego rozwój. Tylko 14% w ogóle orientuje się, czy jako uczelnia jest zaangażowana w prace nad rozwijaniem wolnego oprogramowania. Problemem dla uczelni jest przy tym często fakt przynależności praw autorskich. Przechodzą one automatycznie na uniwersytet, co utrudnia zaangażowanie w prace nad wolnym oprogramowaniem.