Opóźnienie Visty pomoże Apple?

Przesunięcie terminu premiery Windows Vista na rok 2007 może zachęcić wiele osób, które planowały zakup "peceta" z nowym systemem Microsoftu, do kupienia Maka - mówią analitycy, komentujący wczorajszą decyzję Microsoftu.

"Przesunięcie premiery Visty daje Apple największy atut w historii rynkowej walki z Microsoftem" - twierdzi Rob Enderle, analityk z firmy Enderle Group. "Co prawda Jim Allchin w swoim wystąpieniu mówił, że nie obawia się konkurencji ze strony Apple - ale wydaje mi się, że przedstawiciel Microsoftu nie docenia potencjału Apple Computer. Ta firma ma wielką szansę na rynkową ofensywę - szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę jej zapowiedzi, że przed świętami Bożego Narodzenia zaprezentuje kilka nowych urządzeń" - tłumaczy Enderle.

Nastroje studzi trochę Bob O'Donnell z IDC. Zgadza się on co prawda, że opóźnienie Visty to wielka szansa dla Apple - ale szansa na zwiększenie udziału w rynku komputerów osobistych z 3,5 na 4,5%, a nie na zdobycie znaczącej pozycji w tym segmencie.

Obaj analitycy ironicznie zwracają uwagę na fakt, że Microsoft zamierza w pierwszej kolejności udostępnić Vistę użytkownikom biznesowym, a dopiero później - indywidualnym. Kolejność ta nie wydaje się najszczęśliwsza - ponieważ to właśnie użytkownicy domowi są bardziej skłonni do migrowania do nowego systemu (przedstawiciele dużych korporacji zamierzają czekać z "przesiadką" na Windows Vista co najmniej do końca 2007 r.).

O opóźnieniu premiery następcy Windows XP pisaliśmy szerzej w tekście "Vista znowu opóźniona - ale tylko o kilka tygodni".