Oppo pracuje nad smartwatchem

Po debiucie na rynkach zachodnich OPPO potwierdza premierę smartwatcha.

OPPO to bardzo duże chińskie przedsiębiorstwo. W 2016 roku firma ta stała się największym dostawcą telefonów komórkowych na rodzimym rynku przebijając pod tym względem nawet Xiaomi. OPPO od początków swojego istnienia skupiało się głównie na rynku chińskim oraz azjatyckim i stało się tam jednym z liderów. Niedawno rozpoczęła się ekspansja marki na rynki zachodnie.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Od stycznia 2019 roku smartfony OPPO dostępne są również w Polsce. Można je kupić na wolnym rynku oraz u operatorów. Firma zaangażowała znaczne środku, aby przekonać do siebie zachodnich klientów. OPPO podjęło się sponsoringu turnieju French Open oraz wprowadziło na rynek całkowicie nową serię Reno składającą się z dwóch urządzeń oferujących wysuwaną kamerkę do selfie, bezramkowy ekran oraz dużą ilość wbudowanej pamięci masowej.

Teraz OPPO pracuje nad smartwatchem. Informacja ta podana została przez wice prezesa firmy - Shen'a Yiren, które przekazał ją za pomocą portalu społecznościowego Weibo.

Post informuje, że inteligentny zegarek od OPPO zaprezentowany zostanie w 2020 roku, ale brakuje innych szczegółów. Nie wiemy czy zegarek dostępny będzie również w Europie. Wielką niewiadomą pozostaje również oprogramowanie, pod kontrolą którego pracował będzie nowy smartwatch.

Yiren poinformował również, że firma pracuje nad kilkoma modelami słuchawek z funkcją redukcji hałasu, które mają zostać zaprezentowane jeszcze w tym roku. Oczekujemy, że producent na poważnie podejdzie do tematu i pokaże słuchawki mogące konkurować z Bose i Sony, ale kosztujące znacznie mniej.

Inteligentny zegarek od OPPO musi być naprawdę innowacyjny, aby zaistnieć na rynku. OPPO potrafi wyprodukować świetne telefony, ale nie posiada ciekawego systemu operacyjnego na urządzenia noszone. Zegarek prawdopodobnie pracował będzie pod kontrolą Wear OS, który nie jest w chwili obecnej najciekawszym wyborem. System od Google oznacza, że smartwatch od OPPO posiadał będzie interfejs identyczny, jak w innych tego typu zegarkach, a na dodatek nie będzie słynął z długiego czasu pracy na baterii.

Możliwe, że premiera smartwatcha odbędzie się dopiero w 2020 roku, ponieważ OPPO opracowuje dla niego własne oprogramowanie, które będzie porównywalne z Tizenem Samsunga oraz autorskim systemem Huawei'a, pod kontrolą którego pracuje Watch GT. Coraz więcej producentów, którzy nadal produkują smartwatche i planują wprowadzenie na rynek kolejnych generacji uniezależnia się od Google projektując własne oprogramowanie.

Przykładowo Huawei produkował wcześniej smartwatche z Android Wear, a później Wear OS, ale w pewnym momencie zastosowano autorski system Light OS, który jak sama nazwa wskazuje jest mały wymagający. Light OS umożliwił zastosowanie dużo słabszych i mniej zasobożernych podzespołów, co pozwoliło na zaoferowanie czasu pracy wynoszącego do 14 dni.

Źródło: huawei

Źródło: huawei

Samsung od dawna stosuje autorski system operacyjny Tizen, który jest platformą dla wszystkich urządzeń smart home oraz weareables koreańskiego producenta. Najnowsze wydanie Tizen'a 4 oferuje nakładkę ONE UI, która doskonale znana jest z nowszych smartfonów Samsunga, a producent dąży do jak największej integracji swoich zegarków ze smartfonami.

Źródło: samsung

Źródło: samsung

Na rynku dostępne są również smartwatche od Apple, które spopularyzowały ten segment rynku. Apple Watch pracują pod kontrolą watchOS i nie słyną już z najładniejszego desginu, ale oferują ogrom funkcji takich, jak EKG oraz niezwykle przydatne Apple Pay. Obecnie czekamy na Apple Watch Series 5, który być może zmieni wygląd zegarków z Cupertino.

Źródło: apple

Źródło: apple

Jak widać OPPO nie będzie miało łatwego startu. W sklepach dostępnych jest kilka ciekawych modeli, które wyróżniają się oprogramowaniem lub funkcjami. Jeżeli OPPO chce, aby jego smartwatch zyskał popularność musi on zaoferować unikatowe funkcje.


Monitoring aktywności

Funkcja odtwarzania muzyki

Powiadomienia o połączeniach przychodzących