Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"


W 1999 roku rusza nowa kolorowa drukarnia "Rzeczpospolitej" i ponownie należało przygotować, tym razem bardziej radykalną, dostosowaną do nowych możliwości poligraficznych rewizję dotychczasowej makiety. W trzecim projekcie autorstwa Zalejskiego, wprowadzonym w życie 1 czerwca 1999 roku, zastosowano przebudowaną siatkę modularną, opartą na kwadracie 5 mm x 5 mm, która stała się jedynym ograniczeniem w stosowanych układach graficznych. Wtedy również pojawia się kolor: firmowy granat, cztery odcienie szarości, czerwień oraz zieleń i pomarańcz na oznaczenie poszczególnych sekcji. Od 1999 roku do dzisiaj obowiązuje wprowadzony wówczas system nawigacji po działach tematycznych, gdzie tytuły zastąpiły cyfry i litery, oznaczające poszczególne sekcje. Wraz z ostatnią, zasadniczą modyfikacją makiety rozluźniono dotychczasowy sztywny podział na siedem łamów: Zalejski wprowadza w projekt więcej powietrza, pojawia się więcej światła między tekstami oraz linie oddzielające materiały. Ostatniej weryfikacji projektu towarzyszyło poszerzenie palety stosowanych w tytułach fontów o Helveticę ExtraBold oraz Berkeley. Marek Zalejski, obecnie redaktor naczelny oraz twórca projektu "Gazety Krakowskiej", który ostatnie korekty makiety "Rzeczpospolitej" przeprowadził w 2003 roku, podkreśla znakomitą współpracę z zespołem redakcyjnym gazety.

Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"
Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"

Kuczborski ocenia "Rzeczpospolitą" jako solidnego partnera. Po niezwykle bliskiej, ścisłej współpracy przy tworzeniu od podstaw makiety pisma, późniejsze kontakty polegały przede wszystkim na korektach głównego projektu: "Nie prowadziliśmy tej gazety w dosłownym sensie, nie byliśmy jej art directorami na co dzień, czyli nie mieliśmy kontroli nad jej kolejnymi wydaniami. Przygotowywaliśmy projekty makiet, sprawowaliśmy nadzór nad ich wprowadzeniem, natomiast na co dzień gazeta robiła się sama". Charakter grafiki tworzonej przez lata wspólnie z Markiem Zalejskim gazety, Kuczborski określa jako "utrzymujący dystans wobec ultranowoczesnych trendów projektowych".

W stronę nowej IV "Rzeczpospolitej"

Wprowadzeniem do mających już wkrótce nastąpić zmian w wyglądzie dziennika był wykład Marka Knapa wygłoszony podczas dwudniowej konferencji Stowarzyszenia Twórców Grafiki Użytkowej w grudniu ubiegłego roku w Klubie Rzeczpospolitej. Wyczerpująca analiza typografii optycznej była nie tylko podsumowaniem wspólnej z Markiem Trojanowskim pracy nad miesięcznikiem "Foyer". Jak okazało się już wkrótce, "szczęśliwa" obecność w czasie spotkania przedstawiciela studia e-Types z Kopenhagi Jonasa Heckshera zdradzała trwające już od ośmiu miesięcy prace nad nową makietą "Rzeczpospolitej".

<hr size=1 noshade>

Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"
Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"
Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"
Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"

Fragmenty makiety opracowanej przez Studio Q.

<hr size=1 noshade>Decyzja Marka Knapa o przyjęciu propozycji stworzenia nowego projektu gazety wiązała się z rewolucyjnymi zmianami w funkcjonowaniu działu graficznego gazety. Po raz pierwszy w historii "Rzeczpospolitej" stworzono stanowisko dyrektora artystycznego. Knap wspomina początek pracy nad nowym projektem: "Otrzymałem ogromny kredyt zaufania i niemal idealne warunki do realizacji nowego projektu: od podstaw stworzyłem 12-osobowy dział graficzny, w którym zatrudnienie znalazło 6 grafików i 5 infografików, wyposażony w najnowszy sprzęt (Power Maki G5 i applowskie 20- i 23-calowe monitory LCD), w wyremontowanym pomieszczeniu. Jedną z pierwszych moich decyzji było przejście na system OS X i program Quark 6.0, na którym rozpoczęliśmy pracę wiosną ubiegłego roku. Zyskaliśmy możliwość druku proofów offsetowych na miejscu w skali 1:1 na papierze gazetowym z wielkoformatowej drukarki Epson. Emulacja druku gazetowego od ręki, nieograniczone możliwości druków próbnych - wydawca "Rzeczpospolitej" dysponuje własnymi drukarniami pod Warszawą i Poznaniem - umożliwiły mi sprawdzanie nie tylko założeń projektu makiety, ale i testowania fontów - ich wielkości, kształtu, szarości złożonego tekstu i jego czytelności".

Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"

Winieta zaprojektowana w 1989 r.

Jedynym potencjalnym utrudnieniem w pracy nad nietypowym w skali projektem, mogły okazać się równoległe zmagania wraz z Markiem Trojanowskim nad grafiką nowego na rynku teatralnego miesięcznika "Foyer". Jednak różnice między projektowaniem gazety codziennej a pismem artystycznym Knap obrazowo porównuje do pracy nad kształtem flakonu perfum i nowym modelem odkurzacza.

<hr size=1 noshade>

Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"
Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"
Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"
Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"

Projekty stron dziennika. Oparty na drukarce atramentowej Epsona system proofingu umożliwiał na bieżąco dostosowywanie projektu do reżimów poligraficznych.

<hr size=1 noshade>Ogromne znaczenie w opracowywaniu nowej szaty graficznej dziennika odegrało wsparcie, profesjonalizm oraz zdrowy rozsądek Marka Trojanowskiego, jednego z najbardziej doświadczonych projektantów prasy w Polsce. Specjalizujący się od 30 lat w tej wymagającej dziedzinie projektowania grafik (autor m.in. makiet "Razem", "Na przełaj", "MM", a ostatnio "AutoMoto", "Żagle", "Świat Techniki"), niejednokrotnie dyscyplinował zapędy dizajnerskie Knapa, który dodaje z pokorą: "to zachowanie amatorskie, niedopuszczalne w dzienniku. Grafika nie powinna rzucać się w oczy i to się udało - część ludzi nie zauważyła zmian! Ale odbyło się to kosztem tego, że layout nie jest porywający. Ale do tego trzeba dojrzeć".

<hr size=1 noshade>

Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"
Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"
Orła cień - Nowe oblicze "Rzeczpospolitej"
Brak wyraźnych apli kolorów oraz tint. To bardzo prosty sposób na oddzielenie materiałów redakcyjnych od reklam, ale odważny zarazem, ponieważ utrudnia tworzenie widowiskowych layoutów.

<hr size=1 noshade>