PC gaming umiera? Nic bardziej mylnego!

Od lat słyszymy, że "granie na PC umiera!", tymczasem okazuje się, że prawda jest zgoła odmienna. Najnowsza badania pokazują, kto naprawdę rządzi w branży gier.

pc gaming

Granie na PC ma się dobrze

Firma analityczna zajmująca się badaniem rynku gier wideo - DFC Intelligence, opublikował swój najnowszy raport. Wynika z niego, że na świecie jest ponad 3 miliardy graczy, co stanowi, mniej więcej, 40% populacji całego globu. Wbrew powszechniej opinii - jakoby granie na PC umierało, blisko 1,5 miliarda to gracze pecetowi.

Według DFC Intelligence blisko 48% "gamerów" jako swoją główną platformę wskazuje PC. Należy jednak pamiętać, że nie oznacza to, iż prawie połowa wszystkich graczy gra tylko na pecetach, ponieważ ta liczba obejmuje osoby, które grają również na konsoli lub smartfonie. Co ciekawe, zaledwie 8% osób deklaruje, że gra jedynie na konsolach.

Skąd tak duża liczba entuzjastów PC? Otóż okazuje się, że najczęściej są to gracze casualowi, którzy lubią oddać się takiej konkretnej rozrywce tylko sporadycznie. Znacznie więcej czasu przy ulubionych grach spędzają konsolowcy, co może tłumaczyć poniekąd, dlaczego tak często możemy spotkać się z hasłami typu "granie na PC umiera".

Według analityków to jednak zupełnie inna platforma w niedalekiej przyszłości zdominuje rynek gier. Już teraz mobilne granie jest niezwykle popularne i generuje ogromne zyski. W nadchodzących latach ten trend się utrzyma i większość graczy przejdzie do mobile. Konsole i PC pozostaną wówczas wyborem najbardziej zaangażowanych w ten sposób rozrywki graczy.

Zobacz również: Ghost of Tsushima otrzyma ogromne rozszerzenie. Premiera jeszcze w tym roku