PS4 i Xbox One mogą mieć niedługo konkurencję w postaci Steambox

PS4 i Xbox One jeszcze nie zostały wprowadzone do sprzedaży, ale już wiadomo że ich producenci podzielą między siebie rynek konsol do gier. Może się jednak okazać, że oprócz Sony i Microsoftu pojawi się też trzecia firma, która będzie starała się zdobyć przychylność graczy. Ma na to szansę Valve, czyli twórca platformy cyfrowej dystrybucji gier na komputery PC.

Steam wystartował jako platforma cyfrowej dystrybucji gier na komputery osobiste z systemem Windows. Przez wiele lat istnienia sklep Valve przeszedł wiele przeobrażeń i obecnie sprzedawane są przez niego gry także na komputery Apple oraz posiadające Linuksa. Alternatywne dla Windowsa systemu operacyjne posiadają już całkiem sporą bibliotekę gier, chociaż nie może ona się równać jeszcze bogactwu tytułów na system Microsoftu.

Wygląda to na przygotowania Valve do stworzenia własnej konsoli do gier, która miałaby być konkurencją dla PS4 oraz Xboksa One. O mitycznym Steamboksie, który miałby być konsolą do gier z dostępem do biblioteki Steam mówi się od dawna. Okazuje się też, że Gabe Newell, jeden z przedstawicieli Valve, na konwencie LinuxCon 2013 mówił o badaniu przez Valve możliwości sprzętowych dla zagoszczenia systemu z Pingwinem w logo w salonach graczy.

Steam

Steam

Czy Steambox faktycznie powstanie jest nadal pytaniem otwartym, a postawienie na Linuksa może z początku być karkołomne. Biblioteka gier na ten system cały czas rośnie, ale nadal są to głównie produkcje starsze lub z gatunku Indie. Może konsola Valve nakłoniłaby w końcu deweloperów do wydawania gier także na tę platformę? Trudno powiedzieć, ale jeśli ktoś ma przełamać hegemonię MS i Sony, to Valve jest odpowiednią do tego firmą.

Warto zauważyć, że do Steam został niedawno dodany  “tryb TV”, który pozwala na wygodne sterowanie menu Steama na dużym ekranie za pomocą podłączonego do komputera pada. Dzięki temu staje się on tak samo wygodny w salonie jak PS4 lub Xbox One. Pytanie tylko, czy na hipotetycznym Steamboksie będzie na nim w co grać nie tylko w dniu premiery, ale też kilka lat po niej.


Zobacz również