PS5 ma ogromną przewagę nad Xbox Series X, nie zgadniecie jaką

Okazuje się, że jeszcze nie poznaliśmy pełnego potencjału nowych konsol. Dzięki wykorzystaniu nowatorskiej technologii, PlayStation 5 po raz kolejny wyprzedza Xbox Series X.

Wydaje się, że "wojna konsol" trawa niemal bez przerwy. Sympatycy poszczególnych producentów, czy urządzeń regularnie spierają się o wyższość jednych nad drugimi. My zaś przyjrzyjmy się faktom - do sieci zaczęły napływać ciekawe analizy tego jak zachowują się poszczególne dyski SSD w konsolach nowej generacji.

Przypomnijmy PS5 dysponuje dyskiem o pojemności 825 GB z przepustowością (wejścia/wyjścia) na poziomie: 5.5 GB/s (surowa), 8-9 GB/s (skompresowana). Xbox Series X z kolei może się pochwalić 1 TB pamięci wewnętrznej z przepustowością równą - 2.4 GB/s (surowa), 4.8 GB/s (skompresowana).

Z powyższych danych wniosek nasuwa się jeden - Xbox Series X dysponuje dyskiem SSD o większej pojemności, ale za to znacznie wolniejszym. Do tej pory, "rozmiar" pamięci wewnętrznej PS5 był najczęściej krytykowanym elementem specyfikacji konsoli. Okazuje się jednak, że w tym wypadku "rozmiar" nie ma znaczenia, jak to?

Twórcy PlayStation 5 zdecydowali się skorzystać z rewolucyjnego rozwiązania Kraken. Jest to nowy algorytm kompresji danych, który osiąga bardzo wysokie współczynniki kompresji, ale cechuje się również niespotykanie szybką dekompresją. Co to oznacza dla nas? W dużym uproszczeniu - więcej miejsca na naszych dyskach. Idealnym przykładem działania Krakena jest wydana ostatnio gra - Control Ultimate Edition, która zawiera liczne poprawki i ulepszenia dedykowane konsolom nowej generacji.

ps5 ssd

Posiadacze Xbox Series X muszą przygotować aż 42,4 GB wolnej przestrzeni na swoich dyskach. W przypadku PlayStation 5, Control zajmuje jedynie 25,79 GB. Jak widać, różnice są ogromne. W ostatecznych rozrachunku oznacza to, że pomimo posiadania większego dysku, Xbox Series X niekoniecznie pomieści więcej danych.

Jak widać pełen potencjał nowych konsol wciąż nie został do końca odkryty. Śmiało możemy założyć, że najlepsze co nas czeka w dziewiątej generacji zobaczymy dopiero za kilka lat.

Zobacz również: Nowy prezes Amazonu chce mocno inwestować w gry, co to dla nas oznacza?