Pamięć RAM DDR4 znów drożeje. Więcej zapłacimy również za karty graficzne

Idą kolejne podwyżki, które mogą dotknąć każdego z nas.

ddr4

Przedłużające się problemy z dostępem do półprzewodników odbijają się coraz mocniej na wielu branżach. Problem z dostaniem w sklepach konsol nowej generacji - PS5 i Xbox Series X, to tak naprawdę zaledwie mały skrawek kłopotów wywołanych pandemią koronawirusa. W magazynach zaczyna brakować coraz większej liczby podzespołów, a to oznacza, że automatycznie ich cena rośnie.

Według najnowszych danych firmy analitycznej TrendForce, za kości pamięci DRAM w drugim kwartale 2021 roku trzeba będzie zapłacić o 23-28% więcej niż w okresie od stycznia do marca 2021. Co to dla nas oznacza? Znacznie wyższe ceny wielu podzespołów i urządzeń, w tym pamięci RAM DDR4, kart graficznych, laptopów, tabletów czy smartfonów. Analitycy sugerują, że głównym winowajcą jest pandemia koronawirusa. Fabryki półprzewodników wciąż nie pracują normalnym tempem, a na dodatek coraz więcej osób przeszło na tryb pracy zdalnej. Wysokie zapotrzebowanie na urządzenia mobilne, w tym notebooki, laptopy czy smartfony sprawiło, że kości pamięci DRAM najzwyczajniej zaczyna brakować, stąd też ich wzrost cen.

Czym w kolejnych miesiącach możemy oczekiwać obniżki cen? Niestety, jest to raczej mało prawdopodobne.

Zobacz również: AMD wprowadza FidelityFX dla konsol Xbox