Panasonic zwalnia 40 tys. ludzi i przenosi produkcję do Chin - czy plazmy stracą na jakości?

Dopiero co do Polski trafiły rewelacyjne telewizory plazmowe Panasonika z serii NeoPlasma, a tu nagle taka niepokojąca wiadomość z centrali japońskiego koncernu. Prezes japońskiego koncernu Panasonic ogłosił właśnie, że jest zmuszony zwolnić 40 tys. pracowników w wyniku planowanej restrukturyzacji do końca roku fiskalnego 2012. Co gorsza, Panasonic zamierza przenieść część produkcji TV do Chin.

Panasonic

Ostatnio okazało się, że Samsung wygrywa wojnę 3D TV, zdobywając w tym roku imponującą połowę całego rynku

w Europie i USA. Ale tam gdzie Samsung radzi sobie doskonale, problemy mają jednak koncerny z bardziej ugruntowaną marką. Kilka dni temu z produkcji telewizorów wycofał się Philips, który sprzedał produkcję swoich TV Chińczykom.

Panasonic - 40 tysięcy ludzi do zwolnienia

Celem Panasonika jest zmniejszenie zatrudnienia do 350 tys. pracowników. Obecnie struktura zatrudnienia wygląda tak - sam Panasonic zatrudnia 220 tys. ludzi, 60 tys. pracuje w Panasonic Electric Works a 100 tys. w firmie zależnej Sanyo. Razem jest to 380 tys. ludzi, z czego teraz zwolnionych ma być 40 tys. Ostatni raz Panasonic zwolnił tylu ludzi w wyniku pęknięcia słynnej bańki internetowej 10 lat temu.

Panasonic liczy straty w milionach

Panasonic zamknął rok ze stratami rzędu 530 milionów funtów. Tymczasem już po trzech miesiącach tego roku, Panasonic wykazał straty na poziomie 300 milionów funtów. Spadł zarówno zysk operacyjny jak i dochód. A do tego dochodzą jeszcze nieoszacowane efekty wielkiego trzęsienia ziemi oraz tsunami, które zaatakowały Japonię 11 marca.

Neoplazma

Neoplazma

Panasonika sposób na zyski - do Chin...

Panasonic chce zwiększyć zyskowność biznesu TV, przenosząc produkcję plazm do Chin (jedna z linii produkcyjnych w kompleksie Amagasaki, wytwarzającym plazmy zostanie przeniesiona do Chin) oraz kupować (zamiast samemu produkować) więcej paneli LCD od zewnętrznych producentów. Japoński koncern chce też więcej sprzedawać za granicą - obecnie więcej niż połowa sprzedaży Panasonika odbywa się w Japonii. W ciągu dwóch lat planowane jest zwiększenie sprzedaży zagranicznej do 55 proc. Panasonic chce skupić się na rozmiarach telewizorów, w których może być najbardziej konkurencyjny.

Czy telewizory Panasonika stracą japońską jakość?

To już kolejna niepokojąca decyzja w branży TV. Panasonic dokonuje dużych zmian w swojej strukturze, ale czy nie odbije się to na jakości produktów (zwłaszcza telewizorów Panasonika), skoro teraz produkcja będzie odbywała się w Chinach? Czy nowe plazmy i LCD które po restrukturyzacji Panasonika za rok pojawią się na rynku nie będą gorsze od obecnych telewizorów?

Yoda

Yoda

Gdzie Japonia, a gdzie Chiny...

Neoplazmy bardzo mi się podobają, ale chociaż zmiany pewnie przyniosą większe zyski, to obawiam się, że za jakiś czas japońskie telewizory przestaną być japońskie.Czy nie odbije się to na jakości zwłaszcza znakomitych obecnie plazm Panasonika? Trzymajmy kciuki, by cała ta restrukturyzacja nie odbiła się jednak na jakości produktów japońskiego koncernu.

Coraz bardziej potwierdzają się prognozy, że XXI wiek faktycznie będzie należał do Chińczyków.

Źródło: whatHiFi