Panda: poważne luki w zabezpieczeniach firm wykonujących przelewy pieniężne

Laboratorium Panda Security opublikowało wyniki badań, z których wynika, że znaczny odsetek firm korzystających z transferów finansowych online nie posiada aktualnego oprogramowania antywirusowego. Firma alarmuje, że brak odpowiednich zabezpieczeń może umożliwić cyberprzestępcom przejęcie poufnych danych bankowych, a nawet opróżnienie firmowych kont.

Badanie przeprowadzone przez Panda Security dotyczyło grupy ponad 300 firm korzystających z usługi międzynarodowych transferów finansowych. Pracownicy firmy sprawdzili ponad 1500 komputerów. Wyniki są alarmujące: 30% urządzeń dysponowało przestarzałymi systemami zabezpieczeń, których bazy sygnatur nie uwzględniały najnowszych zagrożeń. Co jeszcze ciekawsze - 60% maszyn było zainfekowanych.

"iebezpieczeństwo związane z tymi komputerami polega na tym, że mimo braku zabezpieczeń są one bardzo często wykorzystywane do przeprowadzania transakcji bankowych. Ryzyko jest ogromne, ponieważ chodzi tu o wysoce poufne informacje, przechowywane na zainfekowanych, a przez to podatnych na ataki komputerach" -wierdzi Maciej Sobianek, specjalista ds. bezpieczeństwa Panda Security.

"Brak konserwacji, ograniczona wiedza na temat bezpieczeństwa i niewłaściwe zachowanie użytkowników skutkuje tym, że ich systemy są wyjątkowo podatne na ataki i łatwo mogą paść ofiarą cyberprzestępców" - dodaje Sobianek.

Wszyscy chętni mogą przeprowadzić bezpłatną kontrolę bezpieczeństwa swojej sieci za pomocą udostępnionego przez firmę Panda Malware Radar.