Papieska audiencja na orbicie. Benedykt XVI i astronauci

Benedykt XVI za pomocą Internetu połączył się w sobotę z załogą Międzynarodowej Stacji Kosmicznej oraz amerykańskiego promu kosmicznego Endeavour.

Rozmowa papieża z astronautami trwała około 20 minut.

Papież mówił o sprawach światowych, ale wyraził także współczucie dla przedstawicielki stanu Arizona w Izbie Reprezentantów USA, Gabrielle Giffords, która została postrzelona w głowę podczas zamachu cztery miesiące temu. Jej mąż, Mark Kelly, jest dowódcą promu Endeavour. Astronauci mówili głównie o znaczeniu badań przestrzeni kosmicznej dla ludzkości.

Benedykt XVI mógł zobaczyć astronautów na ekranie telewizora. Oni z kolei słyszeli tylko jego głos. Widocznie w Watykanie nie używa się Skype'a.

Wśród pytań, które papież postawił dwunastoosobowej załodze stacji kosmicznej, znalazło się jedno na temat obecnej sytuacji Ziemi. "Czy widzicie oznaki albo zjawiska, na które powinniśmy szczególnie uważać?" - pytał. Członkowie załogi odpowiedzieli, że ziemia z ich niezwykłej perspektywy jest piękna i krucha. Wspominali o konieczności ochrony środowiska i innych problemach współczesności.

Jeden z astronautów rozbawił Benedykta XVI, prezentując stan nieważkości, z pomocą "kosmicznego fikołka".

Kliknij na następną stronę, aby zobaczyć papieską audiencję.