Pecet blues

Pecetowe napędy z niebieskim laserem wciąż są drogą rzadkością, choć przez ostatnie pół roku ich ceny mocno spadły. Co więcej, urządzenia Blu-ray wzbogaciły się w odczyt HD DVD.


Pecetowe napędy z niebieskim laserem wciąż są drogą rzadkością, choć przez ostatnie pół roku ich ceny mocno spadły. Co więcej, urządzenia Blu-ray wzbogaciły się w odczyt HD DVD.

Wysoki koszt napędów z niebieskim laserem powstrzymuje użytkowników pecetów przed inwestycją w następcę DVD. Pewnym kompromisem są napędy typu combo będące połączeniem nagrywarek CD/DVD z czytnikiem BD (po lewej u dołu: Asus BC-1205PT) lub wręcz wyłącznie czytnikiem CD/DVD/BD (Lite- On DH-4O1S na górze z lewej).

Kosztują połowę mniej od urządzeń z zapisem BD (po prawej u góry Pioneer BDR-202). Niektóre nagrywarki CD/DVD/BD takie jak LG Super Multi Blue GGW-H20L czy Plextor PX-B920SA (na dole z prawej) czytają też format HD DVD.

Wojna się skończyła, chwała zwyciężonym. Decyzja Toshiby o rezygnacji z dalszego rozwijania i promowania technologii HD DVD wyklarowała sytuację, torując formatowi Blu-ray drogę do setek milionów domów. Zdezorientowani konsumenci odetchnęli z ulgą, gdy problem z wyborem przyszłościowej technologii rozwiązał się sam (aczkolwiek kosztem tych, którzy zdążyli postawić na przegrany obóz), zaś dotychczas niezdecydowani producenci mogą już skupić się na projektowaniu urządzeń mających przejąć władzę po DVD.

Czytniki HD DVD

Czytniki HD DVD

Paradoksalnie, kapitulacja HD DVD nastąpiła akurat w chwili, gdy na rynku pojawiły się kolejne napędy dwuformatowe, godzące zwaśnione strony - przynajmniej w domu użytkownika. Niektóre firmy, takie jak ASUS czy Samsung, postanowiły zarzucić plany sprzedaży gotowych modeli, podczas gdy inne, np. Plextor, wcale nie przejęły się zaistniałym stanem rzeczy. Wręcz przeciwnie, postanowili go wykorzystać.

Umarł król, niech żyje król?

HD DVD nie umarł, można mówić raczej o początku długiej agonii, podtrzymywanej atrakcyjnymi wyprzedażami sprzętu oraz płyt wideo. Ci, którzy już mają odtwarzacze Toshiby, zapewne niechętnie pozbędą się uzbieranej kolekcji filmów HD, a inni zapolują na tanie filmy (nowe tytuły będą ukazywać się do czerwca br.). Przegrany format potowarzyszy nam jeszcze dłuższy czas, a napędy Blu-ray pozwalające na odczyt HD DVD mają spore szanse na sukces rynkowy.

Napędy Blu-ray

Napędy Blu-ray

Zwycięstwo Blu-ray ma, oczywiście, odzwierciedlenie w asortymencie pecetowych urządzeń, wśród których znaleźć można już tylko pojedyncze niedobitki Toshiby. Swoje zrobił również czas i spadek cen: dotychczasowe modele Blu-ray wypierane są przez tańszych i szybszych następców. Znamienny przykład to wszechstronna nagrywarka LG Super Multi Blue GGW-H20L, która zaoferowała dużo lepsze parametry od rywali (i swych poprzedników) za dwukrotnie niższą cenę. Kosztujący dziś niecałe 1000 zł napęd przez kilka miesięcy był bezkonkurencyjny. To zapewne uświadomiło Toshibie, że dni jej formatu są policzone. Klienci wybiorą bowiem pojemniejszy Blu-ray do archiwizacji danych, a do obejrzenia filmu na HD DVD nie będą potrzebowali dodatkowego urządzenia.

Powoli do przodu

Od ostatniej Gwiazdki pojawiło się trochę nowości. Wzbogaciła się przede wszystkim oferta tańszych napędów combo, będących połączeniem klasycznej nagrywarki CD/DVD z czytnikiem płyt Blu-ray i czasem też HD DVD. Należą do nich ASUS BC-1205PT, LG GGC-H20L, LiteOn DH-401S i Plextor PX-B300SA (LG i Plextor odtwarzają HD DVD). Wśród nagrywarek Blu-ray mamy tylko dwa debiuty, ale za to znaczących marek: Pioneer BDR-202 oraz Plextor PX-B920SA (ten drugi z odczytem HD DVD).

Jak widać, wybór wciąż jest dość skromny. Producenci główny nacisk kładą na sprzęt stacjonarny (kino domowe), bo to on stanowi motor napędowy w pierwszej fazie upowszechniania się technologii. Liczą się także konsole do gier (a konkretnie PlayStation 3) oraz notebooki, do których bez problemu można dziś zamówić opcjonalną stację Blu-ray zamiast nagrywarki DVD. Rynek pecetowy dopiero zaczyna się ruszać, zaś boomu należy się spodziewać w chwili, gdy nagrywarki BD stanieją do ok. 500 zł, co być może nastąpi już pod koniec roku. Oczywiście w ślad za obniżkami sprzętu musiałyby pójść spadki cen nośników BD-R, które - biorąc pod uwagę 6-krotną różnicę pojemności - są aż 10-krotnie droższe od DVD±R.

Mało i drogo

Oferta nagrywalnych nośników formatów niebieskiego lasera jest - jak dotąd - mizerna, co oczywiście wynika z liczby nagrywarek w posiadaniu polskich użytkowników. Nośniki BD-R 2x 25 GB firm Fujifilm, Panasonic, Sony, TDK i Verbatim kosztują od 40 do nawet 70 zł za sztukę. Wersje BD-RE są droższe średnio o 10 zł. Płyty dwuwarstwowe o pojemności 50 GB, podobnie jak dyski mini (średnica 8 cm) czy modele przystosowane do zapisu 4x, jeszcze do naszego kraju nie dotarły.

Blu-ray kontra HD DVD - historia konfliktu

Wojna formatów o rynek HD, która w lutym zakończyła się zwycięstwem Blu-ray, miała swój początek w październiku 2000 roku. Wówczas na targach CEATEC w Japonii firmy Sony i Pioneer zaprezentowały format DVR Blue, który stał się podstawą pierwszej generacji nośników Blu-ray Disc BD-RE. Niedługo później koncern Sony oficjalnie ogłosił plany rozwoju opartego na niebieskim laserze standardu Ultra Density Optical (UDO), zaś w roku 2002 konsorcjum Blu-ray Disc Association składające się z dziewięciu producentów elektroniki użytkowej przedstawiło nośnik Blu-ray Disc.

Tymczasem firmy Toshiba i NEC postanowiły iść własną drogą zgodną z decyzjami organizacji DVD Forum, która w kwietniu 2002 roku ogłosiła rozpoczęcie prac nad konkurencyjnym formatem opartym na niebieskim laserze. Głównym założeniem nowego rozwiązania miała być większa zgodność nośnika ze standardem DVD - chodziło głównie o eliminację kasety ochronnej koniecznej w pierwszych wariantach BD i taką samą fizyczną budowę płyty, jak w DVD, dzięki czemu tłocznie mogłyby szybko i minimalnym kosztem przestawić się na produkcję krążków HD. W sierpniu Toshiba i NEC zaprezentowały format Advanced Optical Disc (AOD), który rok później został zaaprobowany przez DVD Forum i przechrzczony na HD DVD.

Obie organizacje - Blu-ray Disc Association i DVD Forum - próbowały ze sobą negocjować, by uniknąć wojny formatów. Ostateczne rozmowy prowadzone w roku 2005 zakończyły się fiaskiem. Wiosną 2006 roku Toshiba rozpoczęła sprzedaż pierwszych odtwarzaczy HD DVD, a latem pojawiły się napędy Blu-ray.