Pecet w roku 2008, czyli co nowego w IT

Pecet na każdej powierzchni

Teraz wydaje się to oczywistością, jednak gdy w 1964 roku Douglas Engelbart wpadł na pomysł manipulowania obrazkami na ekranie za pomocą specjalnego urządzenia - myszy - była to rewolucja. Jakkolwiek jednak dobrze nie działałaby myszka, to jest ona tylko protezą tego, co dla człowieka naturalne - palca. W ciągu najbliższych lat będziemy kontrolowali komputery właśnie za pomocą palców.

O co chodzi?

Komputery na powierzchni stołu to pomysł na zebranie znajomych wokół stołu i staromodne spędzanie czasu. Tego typu urządzenia, które umożliwiają jednoczesne manipulowanie wieloma elementami, są opracowywane przez liczne firmy. Microsoft zaprezentował swój projekt o nazwie Surface PC. Mitsubishi pracuje nad DiamondTouch.

Komputer Microsoftu korzysta z projektora, który wyświetla od dołu obraz na powierzchni szklanego stołu, oraz pięciu kamer na podczerwień śledzących ruchy palców. Z kolei DiamondTouch wyświetla obraz od góry i używa czujników pojemnościowych (takich jakie spotykamy w touchpadach notebooków) do śledzenia ruchów palców.

MS Surface

MS Surface

Kiedy się pojawi?

DiamondTouch to ciągle projekt. Natomiast Surface powinien jeszcze w bieżącym roku pojawić się w hotelach, barach i kasynach. Pierwsza generacja tego urządzenia jest przeznaczona do używania w miejscach publicznych. Do 2010 roku powstanie wersja dla firmowych pokojów konferencyjnych. Pięć lat później Surface powinno trafić do naszych domów. Microsoft prognozuje, że urządzenie to może być w przyszłości wbudowywane w stoły, lustra czy dowolne płaskie powierzchnie w domu.

Szybsze przesyłanie danych

Procesory są coraz szybsze, karty graficzne zapewniają coraz bardziej realistyczną grafikę i poważnym problemem staje się przesyłanie danych pomiędzy poszczególnymi elementami komputera. Wąskim gardłem staje się magistrala systemowa. Gdy komputer przetwarza informacje jego wydajność ogranicza właśnie magistrala, nie procesor. Tym, czego potrzebujesz jest bardziej wydajna magistrala.

O co chodzi?

PCI Express to standard dla najbardziej wydajnych podsystemów, takich jak np. karty graficzne. Obecna specyfikacja 2.3 pozwala na przesył danych z prędkością 5,2 gigabita na sekundę. Specyfikacja 3.0 przewiduje transfer rzędu 8 Gbps. Największą jej zaletą jest możliwość zasilania karty graficznej bezpośrednio z magistrali, a nie za pośrednictwem osobnego łącza. Tu jednak pojawia się problem. Jeśli magistrala systemowa ma szybciej przesyłać dane, to nie może współpracować z urządzeniami, które do pracy wymagają napięcia rzędu 5 V, tak jak ma to miejsce w specyfikacji PCIe 1.1 i 2.0. Problem ten częściowo rozwiązano w PCIe 2.3, która obsługuje urządzenia 5- oraz 3,3-woltowe. Jednak specyfikacja PCIe 3.0 będzie współpracowała tylko z 3,3-woltowymi. Oznacza to, że cały sprzęt pracujący z napięciem 5 woltów stanie się bezużyteczny.

Kiedy się pojawi?

PCI-SIG, grupa pracująca nad specyfikacjami dla PCI zapowiada, że ostateczna wersja PCIe 3.0 będzie gotowa w 2009 roku. Rok później na rynku pojawią się pierwsze karty PCIe 3.0.