Phil Spencer: Granie w chmurze jeszcze długo nie zastąpi tradycyjnych konsol

Lider oddziału Microsoftu, zajmującego się grami - Phil Spencer, udzielił ostatnio ciekawej wypowiedzi. Twierdzi on, że granie w chmurze jeszcze długo nie zastąpi nam klasycznych konsol.

Choć streaming gier nie jest niczym nowym, bowiem już od lat poszczególne firmy próbują wykorzystać moc chmury, to dopiero w ostatnich miesiącach zaczęto mówić o streamingu jako alternatywie dla konsol. Dlaczego tak się stało? Oficjalne wejście w streaming tak dużych graczy jak Google (Google Stadia) czy Microsoft (Project xCloud) sprawiło, że granie w chmurze znowu stało się widącym tematem.

W wywiadzie udzielonemu redakcji serwisu Gamespot, Phil Spencer stwierdził, że jego zdaniem granie w chmurze jeszcze przez wiele lat nie wejdzie do tzw. mainstreamu. Podkreślił on, że tego typu technologie potrzebują czasu na rozwój. Za przykład podał Netflixa, któremu dojście do dzisiejszej formy zajęło blisko 20 lat.

Myślę, że potrzeba lat zanim wejdzie to (streaming) do mainstreamu. Mówiąc lat, mam na myśli wiele, wiele lat. Ewolucja tych usług wymaga czasu. Budujemy je w perspektywie długoterminowej. Nie powiem ci żebyś sprzedał swoją konsolę i przeszedł na streaming ponieważ to inne doświadczenie niż granie na konsoli, ale myślę, że w dotarciu do wszystkich, w demokratyzacja dostępu do rozgrywki i treści, to ważne abyśmy nie blokowali tych doświadczeń za koniecznością kupna konkretnego urządzenia. - Phil Spencer, Head of Gaming w Microsoft

Choć wypowiedź lidera gamingowego oddziału Microsoftu może zaskakiwać, to jest w niej sporo prawdy. Streaming to niezwykle ciekawa technologia jednak wątpliwe jest, aby w najbliższych latach wyparła tradycyjne konsole czy PC-ty. Szczególnie, że już teraz wiemy, że kolejna generacja konsol od Sony i Microsoftu kontynuować będzie sprawdzone od lat schematy, oczywiście odpowiednio "podrasowane". Czy dziewiąta generacja konsol będzie ostatnią w klasycznej, fizycznej formie? O tym przekonamy się, jak słusznie zauważył Phil Spencer, najwcześniej za wiele lat.

źródło: gamespot