Pięć technologii, które zmienią nasze życie

Nowe, bardzo szybkie standardy WiFi

Sieci Ethernet przewyższają WiFi pod względem prędkości przesyłania danych. Jednakże instytut IEEE (Institute of Electrical and Electronics Engineers) nie zasypia gruszek w popiele i już powołał do życia dwie grupy robocze, których zadaniem będzie praca nad jeszcze szybszymi sieciami bezprzewodowymi. Do 2012 roku powinniśmy więc zobaczyć dwa nowe protokoły - 802.11ac i 802.11ad - umożliwiające transmitowanie danych drogą bezprzewodową z szybkością przekraczającą 1 Gb/s.

Dzięki nim użytkownicy będą mogli korzystać z wielu strumieni wideo HD i gier w obrębie całego domu. Centralny serwer mediów, odtwarzacze Blu-ray i inne urządzenia typu set-top box będą mogły znajdować się w różnych jego miejscach, przesyłając strumieniowo treści do odbierających je urządzeń. Wystarczy np. wówczas, że odpowiedni telewizor HD podłączymy tylko do gniazdka zasilania, a bez potrzeby wykorzystywania kłopotliwych kabli obejrzymy na nim film, który odtwarzany będzie przez znajdujący się w innym miejscu pomieszczenia notebook.

Wykorzystujący pasmo nieco poniżej 6 GHz standard 802.11ac będzie następcą ratyfikowanego we wrześniu przez IEEE standardu 802.11n (prace nad nim trwały aż siedem lat), który ma szansę zdetronizować poprzedniej generacji sieci WLAN (802.11a/b/g). 802.11ac cechuje się znacznie wyższą prędkością przesyłania informacji, która może osiągać (teoretyczne) wartości przekraczające 1 Gb/s.

W praktyce osiągane prędkości będą jednak znacznie niższe (pomiędzy 300 a 400 Mb/s), co i tak stanowi znaczny skok w porównaniu do poprzednika, który w wersji podstawowej (1x1 - jedna antena nadawcza/jedna odbiorcza) i przy wykorzystaniu kanału 40 MHz może osiągać teoretyczne wartości szczytowe sięgające 150 Mb/s (przy wykorzystaniu technologii MIMO (Multiple Input Multiple Output), zwielokrotniającej liczbę anten nadawczych (Tx) i odbiorczych (Rx) możliwe jest jednak zestawienie znacznie szybszych połączeń: 2x2 - 300 Mb/s, 4x4 - 600 Mb/s).

802.11ac nie jest na tyle wydajny, aby umożliwiał przesyłanie bezstratnego sygnału wideo HD. Takimi możliwościami będzie się jednak mógł pochwalić jego towarzysz - 802.11ad - który zamiast dzisiaj stosowanych pasm 2,4/5 GHz będzie pracował przy wykorzystaniu pasma ok. 60 GHz. Niestety ze względu na to, że wraz ze wzrostem częstotliwości rośnie tłumienie sygnału, standard ten będzie idealnym rozwiązaniem dla urządzeń komunikujących się ze sobą na małych odległościach, np. w przestrzeni tego samego pokoju. Dzięki niemu będzie możliwe przesyłanie danych z prędkością zbliżoną do opisywanego wcześniej interfejsu USB 3.0, czyli ok. 1000 razy większą od tej, którą oferuje technologia krótkiego zasięgu Bluetooth 2.0.

Kombinacja standardów pozwoli w przyszłości na dowolne rozmieszczenie w domu urządzeń z nich korzystających. USB 3.0 zapewni przewodową komunikację znajdujących się blisko siebie urządzeń, natomiast 802.11ac bezprzewodowo prześle informacje pomiędzy sprzętem znajdującym się w dowolnym pomieszczeniu naszego domu. Z kolei 802.11ad zadba o bardzo szybki transfer treści pomiędzy różnymi urządzeniami zlokalizowanymi w tym samym pomieszczeniu.

3DTV

Rynek został opanowany przez "płaskie" telewizory HD, natomiast obecny rok z pewnością należał do tych z nich, które zostały zbudowane przy wykorzystaniu podświetlenia diodami LED (nie mylić z raczkującą jeszcze technologią OLED). Następnym krokiem w tym segmencie będzie zapewnienie użytkownikowi bardziej realistycznych doznań wizualnych poprzez wprowadzenie technologii pozwalającej na wyświetlanie trójwymiarowego obrazu.

Do końca 2009 r. na ekrany kin trafi ok. 15 dużych produkcji, które będzie można obejrzeć w 3D, natomiast w przyszłym roku będziemy świadkami ok. 30 premier takich filmów. Alfred Poor, analityk GigaOM Pro, spodziewa się, że w przyszłym roku nabywców może znaleźć do 2,5 mln. modeli odbiorników telewizyjnych z funkcją wyświetlania obrazu 3D. W zależności od cen urządzeń liczba ta do 2013 r. może wzrosnąć do 28 - 46 mln. sztuk.

55-calowy "trójwymiarowy" LCD Samsunga

55-calowy "trójwymiarowy" LCD Samsunga

W kinach podczas prezentacji trójwymiarowego obrazu przede wszystkim wykorzystywane są okulary pasywne. Inaczej sprawa przedstawia się w przypadku indywidualnego użytkownika chcącego obejrzeć w domowym zaciszu taki materiał. Musi on dysponować odpowiednim odbiornikiem (obecne telewizory LCD o odświeżaniu 120 Hz, jak też plazmy, można w stosunkowo prosty sposób zaadaptować do wyświetlania obrazu 3D) oraz współpracującymi z nim bezprzewodowo (np. za pośrednictwem podczerwieni) aktywnymi okularami polaryzacyjnymi. W tego typu "szkłach" ciekłe kryształy naprzemiennie zasłaniają prawe bądź lewe oko widza w sposób zsynchronizowany z częstotliwością odświeżania ekranu. Warto dodać, że już w przyszłym roku będziemy świadkami prawdziwego wysypu telewizorów 3DTV, których prototypy zaprezentowało ostatnio kilku producentów, m.in. Samsung (LCD z technologią 240 Hz), Panasonic (50-calowa plazma) i Sony.

Umasowieniu technologii 3D stoi na przeszkodzie brak wspólnego, obowiązującego w całej branży, standardu dystrybucji treści. Jednakże organizacja Society of Motion Picture and Television Engineers (zrzeszenie twórców telewizyjnych i filmowych) może już wkrótce zaprezentować propozycję takiej specyfikacji. Z kolei Blu-ray Disc Association opracowuje standard zapisu materiału 3D na nośnikach Blu-ray.