Piekielna maszyna 2019 [Aktualizacja - mamy pamięci!]

Idealny komputer dla gracza. Budowany bez jakichkolwiek ograniczeń i kompromisów. Właśnie tak powstaje Piekielna Maszyna. Desktop o którym marzymy wszyscy.

Niemal nieprzerwanie od 2006 roku niemiecki PC Welt tworzy Höllenmaschine - piekielny komputer dla najbardziej wymagających graczy. Wobec międzynarodowego wyzwania rzuconego przez niemieckich kolegów, polska redakcja PC World czuje się w obowiązku poinformować i udowodnić, że potrafimy zrobić to lepiej!

Kiedy rozprawimy się z konkurencją nasz idealny komputer trafi do rąk jednego z czytelników.

Naszym zadaniem przez kolejne miesiące jest wytypowanie i kompletowanie podzespołów, które sprawią, że komputer z Polski zostanie okrzyknięty najlepszą Piekielną Maszyną na świecie. Podczas blisko rocznego pojedynku pokażemy Wam najlepsze produkty na rynku. Dziesiątki godzin materiałów wideo dla najbardziej zagorzałych entuzjastów sprzętu komputerowego uzupełnimy o porady ekspertów, pokazy mistrzowskich sztuczek występy na eventach i ogrom konkursów z nagrodami.

Poniżej znajdziecie aktualizowany dziennik polskiej grupy projektu Piekielna Maszyna.

Trzecim, najważniejszym podzespołem bazowym po płycie głównej (AsRock X299 Taichi XE) i procesorze (Intel i9 9980XE) są pamięci RAM. Bazowo nasz procesor obsługuje do 128 GB DDR4-2666 MHz. Płyta główna wspiera również 128 GB pamięci DDR4 2666 MHz, ale w ramach OC taktowanie może być podnoszone nawet do 4400+ MHz.

Zdecydowaliśmy się na zastosowanie pamięci z oferty HyperX, czyli jednego z najbardziej cenionych producentów na rynku. Podstawowym założeniem było uzyskanie maksymalnej, możliwej pojemności. Kolejną kwestią było osiągnięcie najwyższych taktowań. Radiatory i podświetlenie zeszło na drugi plan.

Predatory to najbardziej zaawansowane pamięci w ofercie HyperX. Do wyboru są modele wyposażone w panele RGB LED oraz wariant bez podświetlenia. Co ciekawe, dostępny na stronie konfigurator podpowiada, że najwyższe pojemności i taktowania są dostępne tylko dla modeli bez podświetlenia.

Najpotężniejszy zestaw to 4 x 16 GB o taktowaniu 3600 MHz i właśnie takie pamięci wybraliśmy do Piekielnej Maszyny. Dorzucamy filmik z rozpakowywania pamięci. Niebawem pojawią się recki i materiały eksperckie.

Zastosowanie procesora Intel Core i9 9980xe sprawia, że wybór płyty głównej ogranicza się do płyt głównych z chipsetem X299 i ogromną podstawką LGA 2066. Rynek jest w stanie przyjąć takie produkty w dość ograniczonych ilościach. Dlatego też wybór modeli dostępnych na rynku jest stosunkowo skromny. Jednocześnie praktycznie nie istnieje coś takiego jak "budżetowa płyta" pod X299. Sam chipset oferuje 4-kanałową obsługę pamięci DDR4, DMI 3.0, do 14 gniazd USB, do 8 gniazd SATA 6Gb/s i dodatkowe 24 szyny PCIe 3.0. Oczywiście możliwość podkręcania jest odblokowana, a sprzęt obsługuje technologie RST, SRT i Optane. Specyfikacja chipsetu sprawia, że jest to świetne rozwiązanie dla wymagających użytkowników - pozwalające na absurdalne rozbudowy konfiguracji.

Dostępne na rynku płyty możemy podzielić na 2 kategorie - do zastosowań profesjonalnych (typowe dla i9 9980xe) i gamingowe (dla osób nieznających umiaru). Piekielna Maszyna kwalifikuję się do drugiej grupy. Zasadniczy problem jest taki, że płyty gamingowe zazwyczaj wyróżniają się skromniejszym zapleczem technologicznym ale dopracowaną stylistyką. Płyty profesjonalne są brzydkie, ale nieco lepiej wyposażone. Okazuje się, że AsRock posiada w swojej ofercie płytę, która dość dzielnie łączy obydwa światy. Nieźle rozrysowane PCB z możliwością instalacji pasków LED dobrze współgra ze świetną specyfikacją. Co ciekawe płyta nie należy do najdroższych, a i tak nie znaleźliśmy lepszej. Poniżej zobaczycie nasze "rozpakowywanie" AsRocka Taichi XE

Intel czy Intel? Wybór platformy do Piekielnej Maszyny sprowadza się do dwóch jednostek tego samego producenta. Rozsądek podpowiada najwyższy, konsumencki model Intel Core i9 9900K wraz z topową płytą wyposażoną w chipset Z390. Liczymy, że właśnie taką decyzję podejmą nasi niemieccy przyjaciele.

Reprezentanci polskiego oddziału Intela z nieukrywaną satysfakcją pozwolili nam się zbliżyć do granicy absurdu. Architektura Skylake X i podstawka LGA2066 to zestaw rzadko spotykany w gamingu.

Budowę piekielnej zaczynamy od procesora Intel Core i9 9980XE. Czyli wycenianej na około 9500 zł jednostki dysponującej 18 rdzeniami i 36 wątkami przy taktowaniu bazowym 3,0 GHz (do 4,5 GHz w trybie turbo). Specyfikację uzupełnia TPD na poziomie 165 W i pamięć podręczna L3 na poziomie aż 24,75 MB. Wielowątkowa praca pozwala łączyć satysfakcjonującą rozgrywkę ze stramingiem w wysokiej rozdzielczości nawet bez zastosowania grabbera.

Od strony technicznej liczymy na pełne wykorzystanie 44 linii PCI-E oraz chwalone przez specjalistów możliwości podkręcania - a tym samym uzyskania dodatkowej wydajności w procesach małowątkowych.

Pierwsze testy niebawem. Na dziś mamy dla Was materiał zapoznawczy z unboxingu jednostki od Intela.