Pikiety pod biurami Le Pena w Second Life

Linden Lab odpowiedzialne za stworzenie i koordynację wirtualnego świata Second Life zaprezentowało najnowsze statystyki ukazujące popularność gry w różnych rejonach świata. Wynika z nich, że w styczniu Europejczycy stanowili aż 54 procent aktywnych mieszkańców SL. Zaraz za nimi znajdują się mieszkańcy Ameryki Północnej, których obecność wyniosła 34,5 procenta.

Pikiety pod biurami Le Pena w Second Life

Niezwykle ciekawym przypadkiem jest Francja, gdzie ilość użytkowników gwałtownie wzrosła. Kraj ten obecnie zajmuje drugie miejsce w rankingu (12,73%). Według redaktorów z Agencji Reutera, jest to wynik ostrej kampanii prezydenckiej, która trafiła już nawet do wirtualnej rzeczywistości.

Tysiące Francuzów dołączyło w styczniu do SL z myślą, że za pomocą gry będą mogli manifestować swoje poglądy. Przykładem są liczne pikiety przed wirtualnym biurem Jean Marie Le Pena czy żywiołowe dyskusje na pół-rzeczywiste wystąpienia kandydatki socjalistów Segolene Royal.

Według zebranych danych, typowy użytkownik Second Life ma około 33 lat. Około 27% graczy znajduje się w przedziale wiekowym 18-25, 39% ma od 25 do 34 lat, a 12% ukończyło już 45. Średni wiek nastolatków zamieszkujących SL (13-17) wynosi 15 lat.

Popularność Second Life według państw:

- Stany Zjednoczone 31.19%

- Francja 12.73%

- Niemcy 10.46%

- Wielka Brytania 8.09%

- Holandia 6.55%

- Hiszpania 3.83%

- Brazylia 3.77%

- Kanada 3.30%

- Belgia 2.63%

- Włochy 1.93%

Recenzja gry znajduje się pod tym adresem. Mamy dla Was również ekskluzywny wywiad z jednym z twórców, Joe Millerem.