Piksel za rozsądną cenę


Nikon Coolpix 995

Producent Nikon

Informacje Magma tel. (22) 8254334 www.magma.pl

Cena 3490 zł

To kolejna wersja dwuczłonowej cyfrówki z serii 900. Aparat zbudowano z dwóch poruszających się wokół wspólnej osi elementów: głównego - z wyświetlaczami LCD, przyciskiem migawki i uchwytem dla prawej ręki fotografującego, oraz mniejszego, w którym znajduje się obiektyw, wizjer optyczny i flesz. Aparat jest bardzo dobrze opracowany pod kątem ergonomii - obsługuje się go bardzo wygodnie.

Producent wyposażył ten model Coolpiksa w matrycę CCD o rozdzielczości 3,3 mln pikseli, co umożliwia zapis obrazu o wielkości 2048x1536 pikseli. Zastosowano zmiennoogniskowy obiektyw 38-152 mm (czterokrotny zoom) o jasności 1:2.6-5.1.

Aparat ma duży pakiet funkcji. Między innymi daje możliwość pełnej kontroli ekspozycji, wyboru czułości CCD (4 stopnie), aż 6 rozdzielczości, kilka trybów pracy wbudowanego flesza (np. możliwa jest synchronizacja lampy z długimi czasami ekspozycji). Nagrywa krótkie filmy w formacie QuickTime. Pliki zdjęciowe Coolpix zapisuje w formatach JPEG oraz niepogarszającym jakości TIFF, na karcie pamięci CompactFlash (w zestawie znajduje się nośnik 16 MB). Do komputera obraz przekazywany jest za pomocą portu USB.

Jakość zdjęć, które wykonuje Coolpix 995, można określić jako dobrą w klasie aparatów zaawansowanych, a bardzo dobrą, jeśli zestawimy go z aparatami średniej klasy (jakie testowaliśmy). Najlepiej poradził sobie w próbach ostrości i kontrastu, choć nie osiągnął najwyższych not. Średnio natomiast wypadł w próbach wyrównania szarości i słabo w odwzorowywaniu bieli.

Pozycję, którą osiągnął, zawdzięcza głównie dużym możliwościom, bardzo dobrej ergonomii oraz jakości LCD i wizjera optycznego.

Aparat polecamy osobom, które doceniają możliwości ręcznego wpływania na parametry urządzenia. Coolpix 995 - w porównaniu z innymi przedstawionymi tu cyfrówkami - jest spory i dość ciężki.

Olympus Camedia C-40 Zoom

Producent Olympus

Informacje Euro-Color tel. (22) 3346666 www.eurocolor.com.pl

Cena 3299 zł

Drugie miejsce zajął aparat znacznie różniący się pod względem budowy od zwycięzcy. Po pierwsze, jest bardzo mały - mieści się nawet w kieszeni spodni. Na przednim panelu znajduje się zasuwka osłaniająca obiektyw, gdy aparat jest wyłączony lub pracuje w trybie odtwarzania. Osłona przykrywa także umieszczaną na środku lampę błyskową. Jej lokalizację oceniamy dobrze, istnieje tylko niewielkie ryzyko przysłonięcia jej podczas fotografowania.

Aparat wyposażono w matrycę CCD o rozdzielczości 4,13 mln punktów. Obraz, który rejestruje (2272x1704piksele), ma ich nieznacznie mniej. Istnieje możliwość zapisania zdjęcia o większej rozdzielczości, lecz jedynie wskutek interpolacji. Aparat dysponuje zmiennoogniskowym obiektywem o 2,8-krotnym współczynniku powiększania (35-98 mm w standardzie małoobrazkowym). Optyka nie należy do najjaśniejszych - największy otwór przysłony przy szerokim kącie wynosi F2,8, natomiast przy położeniu "tele" aż F4,8.

Camedia C-40, mimo że wygląda na aparat typowo amatorski, daje możliwość twórczej korekcji parametrów ekspozycji. Można nimi sterować za pomocą preselekcji czasów i przesłony lub trybu ręcznych ustawień. Aparat, jak większość cyfrówek Olympusa, może zapisywać obrazy także w bezstratnym formacie TIFF.

Bardzo dobrze oceniamy aparat za ostrość obrazu (9 punktów na 10 możliwych). Na zdecydowanie niezłym poziomie - w porównaniu z aparatami konkurencji - zinterpretował skalę szarości (dobrze rozpoznał neutralne pola Macbetha). Dobre noty uzyskał także w próbach kontrastu oraz poziomu zakłóceń (szumów).

Jak większość cyfrówek tej firmy, również i C-40 dysponuje dobrej jakości wyświetlaczem LCD, na którym wyraźnie widać to, co będzie fotografowane.

Aparat możesz połączyć z komputerem tylko w jeden sposób - za pomocą USB. Model C-40 nie zachwycił osób, które oceniały wydruki portretowe - średnio oceniono jego możliwości.

Canon PowerShot S30

Producent Canon

Informacje Canon tel. (22) 5723000 www.canon.pl

Cena 3199 zł

Na podium pojawia się kolejna niewielka cyfrówka, z charakterystyczną, umieszczoną na przedniej ściance przesuwaną osłonką obiektywu. Aparat jest jednak nieco większy od opisanego wyżej Olympusa. Na górze obudowy producent umieścił typowe dla urządzeń Canona koło trybów pracy. Na środku przedniego panelu znajduje się zmiennoogniskowy obiektyw 35-105 mm o jasności F2,8-4,9 (jest pod tym względem porównywalny do C-40). Niestety, przy skraju umieszczono lampę błyskową, która może być przypadkowo przysłonięta podczas fotografowania. Mimo niewielkich wymiarów S 30 na tylnej ściance zmieścił się wyświetlacz LCD o wielkości 1,8 cala (dobrze oceniamy jakość wyświetlanego na nim obrazu).

Sercem aparatu jest trzymegapikselowa matryca CCD rejestrująca fotografie w rozdzielczości 2048x1536 pikseli. Obrazy zapisywane są na kartach pamięci CompactFlash (w zestawie znajdziesz nośnik o pojemności 16 MB) w formatach JPEG oraz bezstratnym TIFF.

Podobnie jak wyżej ocenione modele, Canon PowerShot S30 umożliwia pełną kontrolę nad parametrami ekspozycji. Dostępne są preselekcje oraz tryb ręczny. Użytkownik może wpływać także na czułość urządzenia - do wyboru jest aż pięć jej zakresów (od ISO 50 aż do 800). Ustawienie czułości na maksimum pozwala na wykonywanie ostrych zdjęć "z ręki" nawet w ciemnych pomieszczeniach. Najlepsze noty aparat zdobył za ostrość, kontrast oraz niski poziom szumów. Najsłabiej poszło z odwzorowaniem bieli - zawiniła najprawdopodobniej automatyka sterująca parametrami ekspozycji - obraz był za ciemny (białe pole Macbetha zostało odwzorowane jako lekko szare).

Aparatem możesz zarejestrować także krótką sekwencję filmową, trwającą w zależności od rozdzielczości od 30 do 120 sekund. Niestety, naszym zdaniem, sporą wadą jest to, że aparat może być zasilany jedynie nietypowym akumulatorem. Gdy wyczerpie się podczas fotografowania na wyjeździe i nie masz zamiennika, powstaje problem - nie dokupisz baterii w kiosku.

Olympus Camedia C-3020 Zoom

Producent Olympus

Informacje Euro-Color tel. (22) 3346666 www.eurocolor.com.pl

Cena 2399 zł

Poza podium znalazł się kolejny model Olympusa. Pod względem budowy jest niemal identyczny, jak cyfrówki tego producenta pochodzące z serii C-x0x0. Można powiedzieć, że model C-3020 to uproszczona wersja C-3040 - trzymegapikselowej, kompaktowej cyfrówki dla zaawansowanego fotoamatora. Jej sercem jest element CCD, zdolny zapisać obraz o wielkości 2048x1536 pikseli.

Średniej wielkości obudowa została wyposażona w dobrze wyprofilowaną rękojeść dla prawej dłoni osoby fotografującej. Dzięki temu aparat trzyma się wygodnie. Niestety, jeśli ktoś jest przyzwyczajony do trzymania aparatu oburącz, może mieć problem ze znalezieniem miejsca z lewej strony aparatu (znajduje się w tym miejscu obiektyw, a z tyłu wyświetlacz LCD).

Producent zastosował w C-3020 zmiennoogniskowy obiektyw o trzykrotnym współczynniku powiększania (32-96 mm licząc w standardzie optyki małoobrazkowej) o jasności F2.8. Podczas, gdy aparat jest wyłączony, obiektyw przysłaniany jest wieczkiem.

Aparat dysponuje większością zaawansowanych funkcji fotograficznych - pracuje nie tylko w trybie automatycznym. Można fotografować przy priorytecie przysłony lub czasu. Dostępny jest także tryb ręcznego ustawiania parametrów naświetlania. Użytkownik, jeśli chce używać lampy błyskowej przy fotografowaniu przedmiotów lub osób, może to robić z odległości wynoszącej maksymalnie 3,6 m.

Najlepsze oceny C-3020 zostały wystawione za ergonomię i jakość wizjera oraz LCD. Wydruk zdjęć pochodzących z tej cyfrówki spodobał się oceniającym (zdobył w tej próbie 8 na 10 punktów). Dość dobrze oceniliśmy także ostrość rejestrowanego obrazu. Aparat słabo poradził sobie z odwzorowaniem bieli. Szarości zostały rozpoznane w miarę prawidłowo (7 na 10 punktów), zatem problem leżał w złym ustawieniu parametrów ekspozycji.