Pingwin o stu twarzach


Dystrybucje dla ciekawych świata

ALT Linux 4.0

Dystrybucja z rodziny ALT Linux już za dwa lata będzie jedynym słusznym systemem w rosyjskich szkołach.

Dystrybucja z rodziny ALT Linux już za dwa lata będzie jedynym słusznym systemem w rosyjskich szkołach.

ALT Linux (http://www.altlinux.ru ) to rozwijana w Rosji grupa dystrybucji Linuksa. Kiedyś udostępniano ją w wersjach Master i Junior, później pojawiła się edycja Server. Z czasem, gdy ceny czystych płyt DVD spadły, wszystkie ALT Linuksy umieszczane są na jednym nośniku.

ALT Linux jest o tyle interesujący, że może być wykorzystany we wszystkich rosyjskich szkołach. Jak ogłosił Leonid Reiman, minister komunikacji, Federacja Rosyjska ma zamiar do 2009 roku uniezależnić się od rozwijanego poza krajem oprogramowania (mowa tu przede wszystkim o aplikacjach Microsoftu). Już w 2008 roku rozpoczną się testy systemów alternatywnych (ALT Linux zamiast Windows) oraz aplikacji edukacyjnych rozwijanych na podstawie projektów open source.

Elive 0.17/Elive Gem

Elive (http://www.elivecd.org ) to oparta na Debianie dystrybucja Linuksa wykorzystująca menedżera okien Enlightenment, którą przy odrobinie dobrej woli można uznać za prekursora obecnych rynkowych trendów. W czasach, gdy zwolennicy pingwina twierdzili, że siłą systemu jest linia poleceń - mieli nawet czelność dowodzić, że tylko ona się liczy! - deweloperzy Enlight-enment stawiali na cukierkowość. Pulpit miał być ładny, a nie tylko funkcjonalny. Właśnie w tej dystrybucji w 2004 roku po raz pierwszy zaprezentowano galaretowate, drżące okienka, dobrze znane dziś dzięki Compizowi.

Niestety, ze względu na żółwie tempo prac Elive nigdy nie zdobyło rzeszy zwolenników. Udostępnienie najnowszej edycji przeszło bez szerszego echa zapewne dlatego, że choć nie wyróżnia się niczym szczególnym, za pobranie dystrybucji trzeba zapłacić przynajmniej 5 dolarów.

Dystrybucje dla nikogo

Linux XP Desktop 2006 ISR

Linux XP (http://www.linux-xp.com ), tak jak i ALT Linux, powstał w Rosji, na podstawie Red Hat Linuksa i Fedory. Przez pewien czas twórcy reklamowali go jako doskonały zamiennik Windows, co spowodowało chwilową zwyżkę notowań w rankingach DistroWatch.com. Szybko jednak okazało się, że dystrybucja nie wnosi nic ciekawego oprócz kilku dodatkowych apletów napisanych w Javie. Mimo deklaracji deweloperów Linux XP nie radził sobie z obsługą wielu aplikacji do Windows (patrz teżhttp://www.pcworld.pl/news/100240.html ).

Naszym zdaniem, Linuksem XP interesować się nie warto. Instalowanie go to strata czasu - lepiej poświęcić go na zapoznanie się z Ubuntu.

Aurox Linux 12.0

Wystarczy jeden rzut oka, by przekonać się, że Linux-EduCD opiera się na Ubuntu.

Wystarczy jeden rzut oka, by przekonać się, że Linux-EduCD opiera się na Ubuntu.

Tę nazwę warto znać ze względów historycznych. Aurox Linux był polskim klonem Red Hat Linuksa powstałym w 2002 roku, gdy firma zadecydowała o komercjalizacji swego produktu. Rozwijany przez Software Wydawnictwo opierał się najpierw na na Red Hacie, później na Fedorze, ale pełnymi garściami czerpano też z innych dystrybucji. Wraz z czasopismem rozprowadzano go m.in. w Polsce, Czechach, Francji, Niemczech i Hiszpanii. Dostępny był również na stronie internetowej firmy.

Aurox zdobył licznych zwolenników, głównie z powodu bardzo solidnej lokalizacji, która w innych dystrybucjach kulała. Zaliczał się jednak do bardzo "nierównych": coś, co działało w wersji 10.0, mogło nie funkcjonować poprawnie w 11.0. Częste zmiany głównych deweloperów wiele mu nie pomogły i ostatecznie został usunięty z listy dystrybucji na DistroWatch.com - za reklamy Microsoftu w witrynie aurox.org - a z czasem prace nad nim ustały.

W 2006 roku wykupiła go firma Coba Solutions, która jednak nie zaprezentowała użytkownikom niczego interesującego, mimo wstępnych deklaracji, że Aurox 13 (przemianowany na Aurox 07) pojawi się kwietniu 2007 roku.

Dystrybucje dla dłubaczy

Debian 4.0

System-baza olbrzymiej liczby dystrybucji, w tym Ubuntu. Jest mniej wygodny, ale daje użytkownikowi gwarancję pełnej wolności wykorzystywanego oprogramowania. Debian (http://www.debian.org ) pozwala też na instalację aplikacji kilkoma kliknięciami myszy, czyli nie różni się znacznie od innych popularnych dystrybucji domowo-biurowych. Linia stabilna rozwija się dość wolno, dlatego nie polecamy go osobom korzystającym z nowoczesnego sprzętu.

Choć dla zwykłego użytkownika nie ma to większego znaczenia, Debian kompatybilny jest z wieloma architekturami procesorów oprócz x86 Intela, dlatego pojawia się w routerach Wi-Fi czy dyskach sieciowych. Poza tym jego deweloperzy wielokrotnie wykazali się opanowaniem - w przeciwieństwie do twórców konkurencyjnego Slack-ware, rozwijanego przez Patricka Volkerdinga, nie zdecydowali się na przeskoczenie kilku numerów wersji w celach czysto marketingowych.

GParted 0.3.4

GParted (gparted.sourceforge.net) przyda ci się podczas operacji dyskowych, gdy bez utraty danych zechcesz podzielić HDD na partycje albo usunąć Linuksa czy Windows. Dystrybucja obsługuje systemy plików FAT, NTFS, ext2, ext3, Rei-serFS, XFS oraz kilka innych, rzadziej spotykanych. Choć wymaga podstawowej znajomości języka angielskiego, działa dokładnie tak samo, jak inne narzędzia tego typu, np. Partition Magic.

Dystrybucje dla speców od sieci i bezpieczeństwa

BackTrack 2 Stable

BackTrack (http://www.remote-exploit.org ) uważany jest za najbardziej dopracowaną dystrybucję, jeśli chodzi o testowanie bezpieczeństwa systemów komputerowych. Opiera się na Slackware, a powstał z połączenia Whaksa i Auditor Security Collection. Wysoka elastyczność BackTracka sprawia, że nie przypadnie on do gustu początkującym użytkownikom.

Dystrybucję opracowano raczej z myślą o audytorach bezpieczeństwa, którzy znają podstawy programowania i na co dzień posługują się monitorami sieci, systemami IDS czy IPS.

Linux LiveCD Router 2.0

Klasyczny pulpit Ubuntu Linuksa: środowisko graficzne GNOME i dominujące nad innymi kolorami brązy.

Klasyczny pulpit Ubuntu Linuksa: środowisko graficzne GNOME i dominujące nad innymi kolorami brązy.

Linux LiveCD Router (http://www.wifi.com.ar/english/cdrouter/ ) nie zalicza się do systemów najnowszych, ale nadal nieźle się sprawdza. Służy do udostępniania (dzielenia) łącza internetowego, kablowego lub xDSL. Z aplikacją zintegrowano zaawansowane narzędzia do zarządzania ruchem sieciowym (QoS), a do pracy wystarczy jej komputer z procesorem 486 i 16 MB pamięci RAM (!).

Niestety, dość trudno się nią posługiwać, zmiany parametrów pracy łącza dokonuje się w linii poleceń. Zarządzanie za pomocą graficznego interfejsu możliwe jest dopiero w płatnej wersji PRO.

m0n0wall 1.23

m0n0wall (m0n0wall.eu) to konkurent Linux LiveCD Routera, czyli systemu zaprojektowanego do pełnienia funkcji firewalla i routera. Dorobił się licznej rzeszy zwolenników, na jego stronie pojawiają się porady, jak rozszerzyć możliwości systemu. Zresztą jedyny w naszym zestawieniu właściwie... nie jest dystrybucją Linuksa. Uznaliśmy jednak, że warto go przedstawić jako bardzo sensowną alternatywę dla Linux LiveCD Routera.