Pirackie Windows - tylko dla ryzykantów

Na każde 10 aplikacji będących w posiadaniu statystycznego użytkownika komputera w Polsce 6 pochodzi z nielegalnego źródła - według firmy badawczej IDC współczynnik piractwa oprogramowania w naszym kraju wynosi bowiem właśnie 59 %. Ta sama firma w innym, zaprezentowanym właśnie badaniu, dowodzi, że pozyskując aplikacje z nieautoryzowanych źródeł użytkownicy narażają na szwank stabilność i bezpieczeństwo swoich komputerów. Można nawet uznać, iż raportowi przyświeca hasło: "Jeśli nie chcesz porzucić piractwa dla nas, przynajmniej zrób to dla siebie". Tym bardziej, że dzisiejsza uroczystość wręczenia "Złotych Blach" dowodzi, że wysiłki policji w walce z piractwem nasilają się z roku na rok.

Pirackie Windows - tylko dla ryzykantów
Raport zatytułowany "Ryzyko związane z pozyskiwaniem i korzystaniem z pirackiego oprogramowania" poświęcony jest "obecności złośliwych kodów i niepożądanego oprogramowania na witrynach WWW oferujących pirackie programy, fałszywe klucze produktów, narzędzia do łamania zabezpieczeń oraz generatory kluczy (numerów seryjnych) dla produktów z rodziny Microsoft Windows XP i Microsoft Office." Innymi słowy, analiza dotyczyła tylko produktów Microsoftu. Nie powinno to dziwić, zważywszy na fakt, że badanie zlecone zostało przez firmę z Redmond. Nie ma więc danych dotyczących łamania licencji na oprogramowanie innych zastosowań i innych producentów (np. skądinąd bardzo popularne programy do obróbki grafiki czy też profesjonalnego projektowania CAD).

Główny wniosek płynący z lektury badania to taki, iż użytkownicy instalując na swoich pecetach programy pochodzące z nielegalnych źródeł, bądź korzystający z tzw. cracków i nieautoryzowanych kluczy produktu, narażają się na ryzyko infekcji złośliwym oprogramowaniem. Autorzy raportu w oparciu o zebrane dane dowodzą bowiem, iż np. zakupione nośniki z pirackim systemem operacyjnym mogą zawierać potencjalnie niepożądane, dodatkowe oprogramowanie, a do pobieranych z sieci P2P cracków często dołączane są programy typu spyware.

Zobacz również:

  • Najlepsze darmowe programy do pobierania torrentów

IDC rozróżniło bowiem kilka głównych metod naruszania licencji oprogramowania, w tym pobieranie fałszywych kluczy produktów z Internetu, pobieranie generatorów kluczy, korzystanie z aplikacji do łamania zabezpieczeń, ingerujących w oryginalne oprogramowanie (za przykład autorzy badania podają narzędzia usuwające liczniki dat, co pozwala korzystać z oprogramowania po upływie okresu testowego oraz programy modyfikujące pliki binarne celem wymuszenia aktywacji produktu) oraz pobieranie pełnych wersji programów wprost z sieci wymiany plików, zwykle w formie obrazów ISO.

Pirackie Windows - tylko dla ryzykantów

Właściciele serwisów internetowych udostępniających cracki nie zawsze robią to bezinteresownie

Testy ograniczone zostały do trzech typów piractwa wymienionych w pierwszej kolejności. W tym celu przeanalizowano 98 witryn internetowych, z których można było pobrać nieautoryzowane oprogramowanie, aplikacje generujące klucze produktowe bądź same cracki. Badanie to wykonane zostało w sierpniu 2006 r. jednak dość długi okres zajęła analiza i weryfikacja wyników.

Aktualizacja: 21 grudnia 2006 09:41

Do artykułu dodany został komentarz Michała Jarskiego, przedstawiciela ISS Polska.