Pisarz dla niezasobnych

Także sfera desktop publishing doczekała się bezpłatnej aplikacji, która da sobie radę w wielu typowych zastosowaniach - opensource'owy Scribus cieszy się obecnie sporym zainteresowaniem użytkowników.


Także sfera desktop publishing doczekała się bezpłatnej aplikacji, która da sobie radę w wielu typowych zastosowaniach - opensource'owy Scribus cieszy się obecnie sporym zainteresowaniem użytkowników.

Historia desktop publishing, czyli komputerowego przygotowania tekstu, ma już ponad 20 lat - za jej początek uznaje się opublikowanie w 1985 r. przez firmę Aldus Corporation programu PageMaker oraz pojawienie się drukarki LaserWriter dla Macintoshy. Nowe techniki zrewolucjonizowały skład publikacji, oferując nieporównywalny komfort i szybkość pracy.

W ślad za PageMakerem poszły inne propozycje dla DOS, Windows, Atari, Macintosha i Amigi - Ventura Publisher (1986), QuarkXPress (1987), Calamus, a w następnych latach, szczególnie w Windows, pojawiło się też oprogramowanie przeznaczone dla małych firm i osób prywatnych - o mniejszych możliwościach, a le za to łatwiejsze w obsłudze. Warto zauważyć, że profesjonalne systemy sprzed 15 lat miały mniejsze możliwości niż współczesne amatorskie oprogramowanie tego typu - z biegiem lat rosły po prostu wymagania i przesuwała się granica rozdzielająca obie grupy programów.

i nadszedł Scribus

Elegancki i przejrzysty interfejs Scribusa ułatwia postawienie pierwszych kroków RadRails.

Elegancki i przejrzysty interfejs Scribusa ułatwia postawienie pierwszych kroków RadRails.

Obecnie w zastosowaniach profesjonalnych zdecydowanie dominują Adobe InDesign (następca PageMakera) i QuarkXPress, z kolei małe firmy często korzystają z takich narzędzi, jak MS Publisher czy Serif PagePlus. Jednak na rynek weszło też oprogramowanie tworzone na bazie open source - czołowym przedstawicielem "gatunku" jest Scribus, który aspiruje do roli bezpłatnego (licencja GNU GPL) zastępcy profesjonalnych, komercyjnych aplikacji, i często jest z nimi porównywany, aczkolwiek w obecnym stadium rozwoju jest narzędziem zbliżonym bardziej do tzw. małego DTP, czyli popularnych "publisherów". Scribus jest dostępny na platformach - Linux, Unix, Mac OS X, OS/2 i Windows.

Interfejs programu jest oparty na zestawie tzw. widżetów Qt, czyli bibliotek odpowiadających za wygląd. W środowisku Windows jest dostępny zarówno w wersji instalowanej w systemie operacyjnym, jak i w wersji przenośnej, którą można uruchamiać np. z napędu typu pendrive - ta ostatnia ma w związku z tym znacznie większe archiwum instalacyjne (ok. 30 Mb), gdyż zawiera ono komplet widżetów potrzebnych do uruchomienia w systemie, w którym ich nie ma.

Sporo zalet, trochę wad

Sporo zalet, trochę wad publikacji, jak broszury, biuletyny czy ulotki. W tej chwili nie dysponuje jeszcze niektórymi funkcjami wspomagającymi skład długich publikacji, jak choćby książki. Słabą stroną Scribusa jest ciągle niedostateczna szybkość, co jest szczególnie widoczne w trakcie edycji tekstu źródłowego w tzw. edytorze artykułów - długi, liczący sto tysięcyznakówtekst potrafi niemal unieruchomić program w trakcie modyfikacji stylów przypisanych do tekstu.

Z kolei niewątpliwymi zaletami programu są możliwość eksportu publikacji do formatu PDF (za pośrednictwem zainstalowanego w systemie GhostScript), bezpośrednia współpraca z zewnętrznym retuszerem, jak GIMP (program można samodzielnie wybrać), obsługa czcionek TrueType, Type 1 i OpenType oraz specjalnych formatów graficznych, jak Scalable Vector Graphics czy PostScript. Inne pozytywy to obsługa palety kolorów CMYK, separacje barwne, zarządzanie kolorami w standardzie ICC, a dzięki otwartej architekturze możliwe jest dołączanie wtyczek pisanych przez innych programistów. W warsztacie pokazujemy kilka ważnych technik, których opanowanie pozwoli szybko rozpocząć pracę ze Scribusem - pełne panowanie nad aplikacją wymaga oczywiście studiowania materiałów pomocniczych oraz praktycznych ćwiczeń.

Pierwsza strona

Pierwsza strona

Pierwsza strona

Scribus startuje z oknem dialogowym Nowy dokument (możesz je jednak wyłączyć), w którym możesz ustawić parametry dokumentu. Są to typowe własności dokumentu, jak rozmiar A4, orientacja portretowa lub pejzażowa, domyślne marginesy itd. W dokumencie DTP, który jest drukowany, powinno się w zasadzie rozróżniać lewą i prawą stronę, dlatego warto wybierać szablon Podwójna strona, dzięki czemu dokument będzie miał przemiennie generowane marginesy zewnętrzne i wewnętrzne, zależnie od tego, czy jest to strona parzysta, czy też nieparzysta. Możesz także ustalić położenie pierwszej strony widocznej w Scribusie - przykładowo, naturalnym położeniem pierwszej strony w przypadku zastosowania szablonu Podwójna strona jest położenie po prawej stronie. Takie ustawienie ułatwia ocenę ostatecznego wyglądu poszczególnych stron, np. tzw. stron widzących (lewa i prawa obok siebie).

Dobrze jest z góry wiedzieć, ile stron chcemy utworzyć - możesz tę liczbę wybrać w sekcji Opcje okna dialogowego. Gdybyś nie trafił (np. tekst okazał się za długi), zawsze możesz potem dołączyć nowe strony, korzystając z polecenia w menu programu. Gdy zaznaczysz opcję Automatyczne ramki tekstowe, program wstawi na strony ramki gotowe do wlania tekstu. Co więcej, powinniśmy też zdefiniować liczbę łamów, czyli, mówiąc potocznie, liczbę szpalt na stronie, a także odstęp między nimi. Wybrana jednostka miary (np. punkty lub milimetry) pozwala łatwo zorientować się w wielkościach różnych przyjmowanych opcji.

Zwróć też uwagę na możliwe ustawienia marginesów. Domyślnie nie jest przyjmowany żaden układ i możesz go samodzielnie zdefiniować, ale masz też do dyspozycji predefiniowane układy znane od dawna w typog rafii, jak Gutenberg, Fibonacci czy Złoty podział - warto je wypraktykować, bo może przydadzą się w twoim projekcie. Pamiętaj, że są to układy uświęcone długą tradycją drukarstwa.

Kliknięcie przycisku OK wieńczy etap definiowania układu publikacji - od tej chwili wszystkie strony twojego dzieła będą respektowały zaprojektowany na początku układ.