Płatność w metrze za pomocą systemu rozpoznawania twarzy - zobacz, jak działa w Moskwie!

Moskwa wprowadza system płatności za pomocą rozpoznawania twarzy na ponad 200 stacjach metra. Jednak pojawiają się obawy, że system może nie być bezpieczny.

fot. Getty Images

Moskwa uruchomiła w piątek Face Pay, system płatności oparty na rozpoznawaniu twarzy, wdrożony na ponad 200 stacjach metra. Usługa polega na przechowywaniu zdjęć w celu zatwierdzenia płatności w metrze, co , niestety, stanowi oczywisty problem dla prywatności.

Żeby skorzystać z funkcji Face Pay trzeba przesłać zdjęcia i podłączyć swoją kartę bankową w aplikacji mobilnej Mosmetro. Po przesłaniu wszystkich danych wystarczy spojrzeć na kamerę umieszczoną nad bramkamii wejść na stację. Władze Moskwy spodziewają się, że w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat 10 do 15 procent pasażerów będzie regularnie korzystać z Face Pay, co ma przełożyć się na krótsze kolejki w metrze, a także na mniejszą liczbę bliskich kontaktów podczas trwającej pandemii.

Zobacz również:

  • Oto najbardziej realistyczny robot humanoidalny [Zobacz film]
  • Facebook usuwa mechanizm rozpoznawania twarzy
Płatność w metrze za pomocą systemu rozpoznawania twarzy - zobacz, jak działa w Moskwie!

fot. Getty Images

Pomysł jest ciekawy i nawet dość wygodny. Jak pisze The Guardian, moskiewski Departament Technologii Informacyjnych twierdzi, że zdjęcia zebrane przez oficjalne kanały nie będą przekazywane policji, a zamiast tego będą bezpiecznie szyfrowane w systemie GIS ETSHD (moskiewskie zunifikowane centrum przechowywania i przetwarzania danych).

Nie przekonuje to jednak rosyjskich obrońców prywatności - Stanisław Szakirow, założyciel grupy Roskomsvoboda, zajmującej się prawami cyfrowymi komentuje to tak:

Jest to nowy, niebezpieczny krok w dążeniu Rosji do kontroli nad ludnością. Musimy mieć pełną przejrzystość co do tego, jak ta aplikacja będzie działać w praktyce. Moskiewskie metro jest instytucją rządową i wszystkie dane mogą trafić w ręce służb bezpieczeństwa.

Polecamy: Rosja stawia Google ultimatum

Źródło: theverge.com