Podkręcamy Phenoma


Kilka stopni podkręcania

Podkręcamy Phenoma

Wyniki testów procesorów

Najprawdopodobniej system będzie niestabilny lub nawet zostanie automatycznie wyłączony. Powodem może być, oczywiście, temperatura, ale jeśli wcześniej kontrolowaliśmy wzrost temperatury procesora, wymieniliśmy jego układ chłodzenia, użyliśmy dobrej pasty termoprzewodzącej, a napięcia układów płyty podnieśliśmy nieznacznie, tak, że nie nagrzały się do krytycznych wartości, to pozostaje jedna odpowiedź: system nie może pracować z wprowadzonymi ustawieniami. Rozpoczynamy więc poszukiwanie tych wartości, przy których możliwa będzie stabilna praca, czyli zmniejszamyHTT i za każdym razem przeprowadzamy kilkugodzinne testy. W końcu odnajdziemy ustawienia, które pozwolą na normalne używanie komputera.

Powyższy sposób zalicza się do łatwiejszych. Są jeszcze inne "stopnie" podkręcania.

  • Komputer uruchamia się, ale nie jest możliwe załadowanie systemu.
  • System wprawdzie można załadować, ale nie da się uruchomić żadnej aplikacji.
  • Komputer nie uruchamia się w ogóle.
  • Z komputera wydobywa się dym i czujemy zapach spalonych podzespołów.

Podkręcamy Phenoma

Tak oto zmiany przekładają się na odczyt CPU-Z po uruchomieniu systemu.

W przedostatnim wypadku najczęściej trzeba przywrócić domyślne ustawienia BIOS-u, wyciągając z płyty baterię lub przełączając na kilkanaście sekund zworki clear-cmos w odpowiednie położenie. Część płyt zamiast zworki ma przycisk o tej samej funkcji, część zaś - mechanizmy pozwalające na start komputera z domyślnymi lub ostatnimi działającymi ustawieniami BIOS-u.

Kto będzie miał pecha i spotka go ostatni z wymienionych stopni procesu przetaktowania, musi wymienić uszkodzone podzespoły. Zależnie od stopnia szczęścia w nieszczęściu może to być sama płyta lub procesor, ale także w skrajnych wypadkach inne podzespoły.

Uwagi końcowe

Podkręcamy Phenoma

Phenom pracuje z częstotliwością 2,66 GHz.

Wszelkich prób podkręcania czytelnicy dokonują na własne ryzyko i redakcja nie ponosi za ich skutki żadnej odpowiedzialności. Płyta do przetaktowania Phenoma musi być z najwyższej półki - procesor łatwo przekroczy pobór prądu 200 W. Na ewentualne pytanie, dlaczego nie użyliśmy płyty mogącej osiągnąć znacznie wyższe wartości HTT, np. wyposażonych w układy AMD 790FX DFI LanParty UT 790FX-M2R, od razu odpowiemy - miałyby znaczenie jedynie w wypadku procesora ograniczonego możliwościami testowej płyty. Jeśli nawet nie zbliża się do osiąganych przez nią 290 MHz, nie ma sensu jej wymieniać.

Podkręcamy Phenoma

Na zdjęciu widoczne są zmiany, które musieliśmy wprowadzić, aby zwiększyć taktowanie procesora do 2660 MHz. Dojście do tego rodzaju ustawień może czasem zająć wiele godzin, a nawet dni prób.

Warto też rozważyć, czy opłaca się podkręcanie Phenoma. Naszym zdaniem, przy jego obecnym zapasie mocy nie ma to większego uzasadnienia. Wprawdzie w benchmarkach samego procesora widać zwiększenie wydajności, ale w innych aplikacjach da to najwyżej przeciętne korzyści. Ponoszone przy tym koszty na zakup drogiej płyty do przetaktowania, wydajnego chłodzenia, zmniejszenie żywotności układu czy stabilności są, naszym zdaniem, zbyt duże.

Podczas podkręcania można natrafić na kilka dodatkowych problemów. Warto mieć pamięci pracujące z większą częstotliwością niż początkowo zamierzona - nie będą wówczas blokowały przyśpieszenia całego systemu. Należy podkręcać w warunkach, w jakich ma pracować procesor - płyty poza obudową i umieszczona w zamkniętej obudowie mogą różnić się temperaturą o kilka stopni, podobnie jak procesory. Nie ma natomiast podstaw do prób obniżania (w systemie docelowym) szybkość mostka północnego - wbrew dezorientującym informacjom z wielu internetowych forów, nie wpływa to na możliwości przetaktowania procesora.

I na koniec bardzo ważna uwaga - przedstawione w artykule informacje to wskazówki mające ułatwić podkręcenie procesora Phenom, ale nie reguły, bo reguł w tym wypadku nie ma. Niezbędna jest ogromna cierpliwość i zdobywane dzięki niej doświadczenie. Przydają się także rozsądek i ostrożność. Dwa procesory o tym samym oznaczeniu mogą przetaktowywać się w zupełnie różny sposób, podobnie jak płyty główne. Z tego powodu raczej wykluczone jest osiągnięcie zadowalającego rezultatu po wprowadzeniu "zasłyszanych" ustawień - trzeba samemu ustalić możliwości swojego komputera.

Jak podkręcić Athlona

Phenom to następca Athlona 64 X2. Podkręcanie starszego procesora przebiega dość podobnie, ale są różnice, na które należy zwracać uwagę. Przede wszystkim Athlon 64 X2 nie ma mostka północnego o taktowaniu i napięciu oddzielnym od reszty układu. Częstotliwość pracy pamięci jest w nim ściśle uzależniona od prędkości procesora. Jak wspomniano, powoduje to pewne niedogodności. W tym wypadku jeszcze ważniejszy jest zapas mocy zastosowanych pamięci, bo mogą one w dużym stopniu ograniczyć możliwości przetaktowania procesora. To zła wiadomość, ale są też dobre: płyty do podkręcania Athlonów można dziś kupić za bardzo małą cenę, a w dodatku zdarzają się rewizje tych procesorów, nie ustępujące możliwościami tuningu układom Intela.