Pojawi się więcej wiadomości-śmieci, spamerzy wracają do gry

Jakiś czas temu amerykańskiej policji udało się zamknąć McColo, słynną firmę hostującą strony internetowe wysyłające spam. Niestety, specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem komputerowym ostrzegają, że już wkrótce w naszych skrzynkach pocztowych znowu znaleźć się może więcej niechcianych wiadomości.

O zamknięciu McColo informowaliśmy jakiś czas temu w artykule pt. "McColo odłączony od sieci, zmniejszy się ilość spamu?". Dziennikarze Washington Post informowali, że ilość spamu rozsyłanego po sieci zmniejszyła się o około 70 procent. Niestety okazuje się, że sytuacja taka nie potrwa raczej długo. Specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem komputerowych wykryli, że w ostatnich dniach spamerzy znów zaczęli wracać do gry.

Zdaniem Atifa Mustafy oraz Alexa Lansteina autorzy wiadomości-śmieci kontrolowali boty (komputery używane do rozsyłania spamu) przez sieć stworzoną dzięki McColo. Gdy firma ta została zamknięta kontakt z tysiącami komputerów nagle się urwał. Powoli jednak, ludzie ci wracają do gry. Uaktualniają oni instrukcje dla służących im botów, aby te korzystały z innych, nowych sieci. Kolejne spamowe kampanie są więc w przygotowaniu i możemy spodziewać się, że lada dzień ilość otrzymywanego spamu może znów wzrosnąć.

Paul Wood z Message Labs jest zdania, że póki co liczba niechcianych wiadomości jakie wysyłane są do użytkowników utrzymuje się na stałym, niskim poziomie.

"Póki co, nie odnotowaliśmy większej ilości spamu. Jednak pamiętajmy, że rozsyłanie takich e-maili jest sposobem zarabiania pieniędzy. W biznesie tak już jest, że gdy tylko jedno ogniwo przestaje działać szybko znajduje się sposób by je zastąpić."