Policja bez narzędzi do zwalczania cyberprzestępczości

Podczas konferencji AusCERT 2011 przedstawiciel australijskiej policji stwierdził, że nie jest ona w stanie skutecznie walczyć z cyberprzestępczością. Problemem jest brak współpracy z branżą zabezpieczeń, nie zgłaszanie przestępstw na policję oraz złe podejście branży do problemu.

Brian Hay z policji Queensland stwierdził, że dysponują oni mniejszą wiedzą niż firmy i organizacje zajmująca się zabezpieczeniami. Dodaje, że pracę utrudnia im brak komunikacji i współpracy z różnymi organami walczącymi z cyberprzestępczością.

Oprócz tego, często przestępstwa tego typu w ogóle nie są zgłaszane. Hay wcale się temu nie dziwi, gdyż ostatnią rzeczą, której chciałby np. sklep internetowy jest przejęcie całego jego sprzętu przez policję, jako dowodów w śledztwie.

Przykład ataków na PlayStation Network pokazuje, że cyberprzestępcy górują nad policją pod względem środków, wiedzy i możliwości. Stróże porządku są w tym wypadku prawie całkowicie bezradni.

Hay uważa, ze całe podejście branży do problemów bezpieczeństwa jest błędne. Przyjęło bowiem, że cyberprzestępstwa są problemem technologicznym i wymagają technologicznego rozwiązania. Prawie całkowicie zapomniano o czynniku ludzkim, który powinien odgrywać większą rolę w walce z hakerami.