Polscy politycy nie chcą patentów na programy komputerowe

Polscy politycy są przeciwni szerokiej ochronie licencyjnej dla oprogramowania - według niektórych, może to ograniczać rozwój gospodarczy. Parlament Europejski zajmie się tą sprawą w czerwcu tego roku.

W czerwcu tego roku Parlament Europejski zajmie się problemem patentowania algorytmów, które są podstawą wszelkich programów komputerowych. Z informacji gazety "Rzeczpospolita" wynika, że Polska opowie się przeciw szerokiej ochronie licencyjnej dla oprogramowań. Według niektórych polityków, nowe przepisy patentowe skutecznie nie zabezpieczą twórców, a dodatkowo mogą ograniczać rozwój gospodarczy.

Polski system prawny nie uwzględnia patentów na "programy do maszyn cyfrowych" tzn. komputerów. Jednak patent nie jest jedynym rodzajem ochrony. Programy komputerowe chroni ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2006 r. nr 90, poz. 631 ze zm.). Czytamy w niej: "Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). W szczególności przedmiotem prawa autorskiego są utwory: wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe)".