Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji dołączyła do walki z fake newsami łączącymi technologię 5G i COVID-19

Stanowisko Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji jest jednoznaczne: nie ma związku między 5G a COVID-19.

Tylko w ostatnich dniach, internet wręcz zalała fala postów i publikacji łączących obecną pandemię COVID-19 z technologią 5G. Wśród licznych teorii, na temat genezy wirusa nie brakuje takich, które twierdzą, że koronawirus tak naprawdę nie istnieje i jest jedynie "przykrywką" dla szkodliwego działania 5G na ludzki organizm. Są też takie, według których promieniowanie elektromagnetyczne wywołane piątą generacją sieci komórkowej przyczynia się do obniżenia odporności u ludzi, przez co wirus tak szybko się rozprzestrzenia. Nie brakuje też bardziej "kreatywnych" tez. Wśród nich prym wiodą te, oskarżające infrastrukturę umożliwiającą transport autonomiczny, którą uruchomiono w Wuhan przed wybuchem pandemii, bądź te, które za sprawcę całego zła na świecie uważają Billa Gatesa. Założyciel Microsoftu rzekomo stworzył technologię 5G w celu depopulacji świata. Takich teorii jest znacznie więcej, choć u większości z nas wzbudzają one jedynie uśmiech politowania, to są też tacy, którzy słowa autorów wszystkich teorii spiskowych biorą za pewnik.

Do czego mogą doprowadzić tego rodzaju fake newsy, przekonali się ostatnio Brytyjczycy. Po serii publikacji w serwisie YouTube, grupa wandali zniszczyła i spaliła kilka masztów telekomunikacyjnych, uniemożliwiając tym samym rodakom dostęp do sieci w czasach, w których jest ona często jedynym sposobem na wykonywanie pracy czy komunikację z najbliższymi.

Do walki z fałszywymi informacjami i autorami teorii spiskowych ruszył już serwis YouTube oraz komunikator WhatsApp. W obydwu przypadkach chodzi o ograniczenie możliwości "rozsiewania" treści, które nie mają żadnej podstawy naukowej i mogą prowadzić jedynie do "siania paniki". Swoje zdanie na ten temat wypowiedzieli również rządzący Wielkiej Brytanii.

Teraz do tego grona dołączyła Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji (PIIT), która w oficjalnym komunikacie nawołuje do rozsądku i potępia wszelkie publikacje łączące obecną sytuację epidemiologiczną z 5G.

Niestety, koronawirus wstrzymuje jednocześnie konieczny rozwój sieci telekomunikacyjnych i prowadzi do absurdalnych powiązań 5G z wybuchem pandemii COVID-19. Teorie o tym, że objawy osób zakażonych wirusem to efekt działania szkodliwego promieniowania elektromagnetycznego są nieprawdziwe i mają na celu jedynie szerzenie dezinformacji w społeczeństwie. Żadne, rzetelnie przygotowane badania naukowe nie wskazują na powiązania promieniowania niejonizującego, emitowanego przez systemy telefonii komórkowej, z powstawaniem nowotworów i innych chorób. Potwierdza to między innymi Międzynarodowa Komisja ds. Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP), która stale bada te zależności. - Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji

Stanowisko PIIT jest zatem jasne - "nie ma związku między 5G a COVID-19". Przy okazji warto podkreślić, że to właśnie nowe technologie, w tym m.in. sieci telekomunikacyjne, pomagają nam teraz przetrwać pandemię COVID-19. Przymusowa izolacja, której poddano ludzi z niemal całego świata, sprawia, że za pośrednictwem komunikatorów, nauczania czy pracy zdalnej, starają się oni odnaleźć w nowej rzeczywistości.