Polska Wikipedia ma 5 lat

Polską Wikipedię założyli 26 września 2001 roku lekarz Krzysztof Jasiutowicz z Częstochowy oraz fizyk Paweł Jochym. Jednym z pierwszych Wikipedystów był też Tomasz Ganicz - "Polimerek", o numerze identyfikacyjnym 7, o którym więcej piszemy w ramce poniżej wywiadu. W czasie piątych urodzin Wikipedii opowiada nam o jej ciekawych i trudnych początkach.

Internet Standard: Jakie były prapoczątki Wikipedii

Na początku były dwie osoby, które działały na angielskiej Wikipedii i w ramach eksperymentu spróbowały same postawić Wiki, na której była Wikipedia. Choć ona nie nazywała się wtedy Wikipedia, tylko PWES [Polska Wolna Encyklopedia Sieciowa - przypis redakcji], ale w gruncie rzeczy to była Wikipedia. Te osoby zaczęły na grupach usnetowych wysyłać posty zapraszające i stamtąd wzięła się pierwsza grupa edytorów.

Zobacz również:

  • Google zmieniło mężczyznę w seryjnego mordercę
  • Wikipedia stanie się płatna! Zapłacą firmy korzystające z jej danych

Czyli pierwsi Wikipedyści to byli przede wszystkim naukowcy?

Nie, często byli to studenci, był też pracownik z firmy, która zajmuje się publikacją książek. Naukowcami byli założyciele i ja. Zresztą ciężko było często powiedzieć, kto jest kim, bo ludzie się nie przyznawali, zwłaszcza ci, którzy mieli wysoką pozycję w jakichś miejscach. Z różnych powodów te osoby ukrywały swoją tożsamość.

Oprócz Krzysztofa Jasiutowicza, Pawła Jochyma i Pana, kto jeszcze należy do pierwszych Wikipedystów?

Był jeszcze Matusz, wówczas student, potem Taw, informatyk, który zaczynał na angielskiej Wikipedii. Wówczas był studentem. Teraz jest już pracownikiem naukowym w Niemczech. Pamiętam jeszcze Beno, który wciąż jest w Wikipedii. Jest edytorem książek i zajmuje się przygotowywaniem ich do druku. Był wśród nas także bezrobotny architekt. To byli naprawdę bardzo różni ludzie. Tak jak i obecnie, większość to byli jednak studenci w wieku 20-23 lata z dużych miast.

Na początku było dobrym duchem dla tych kilku osób był właśnie Krzysiek Jasiutowicz, lekarz z Częstochowy. Do połowy 2003 roku był naszym Jimbo Walesem. Dbał o społeczność, uspokajał dyskusje, a gdy czuł, że opada twórcza atmosfera w Wikipedii i ludzie piszą coraz mniej czy odchodzą, to zaczynał przekonywać, jakie świetlane perspektywy stoją przed tym projektem i że on naprawdę zmienia świat. Krzysiek sam zazwyczaj trzymał się z boku wszelkich sporów.

W połowie 2003 roku pojawiło się sporo nieprzyjemnych osób, które my nazywamy trollami. Zaczęły się czepiać głównie tych, którzy mieli wpływ na społeczność. Zaatakowali też Jasiutowicza. Krzysiek miał taką osobowość, że gdy go ktoś atakował, to się wycofywał. W pewnym momencie powiedział więc, że kończy. Nadal jednak edytuje Wikipedię, ale nie pełni już swojej poprzedniej roli.

Nie jest już odpowiednikiem redaktora naczelnego?

W Wikipedii nie ma redaktora naczelnego. Krzysiek nigdy nim nie był. Gdyby ktoś powiedział, że jest redaktorem naczelnym, to by go od razu zastrzelili. To był bardziej opiekun całęj społeczności, raczej moderator, który miał na innych dobry wpływ.

Liczba osób szybko rosła i w połowie 2003 roku było już około 30-40 Wikipedystów. Wcześniej aktywnie uczestniczyłem w kanałach IRC i gruoach usnetowych, gdzie trolli jest zatrzęsienie i nic innego nie robią, tylko nawzajem wtykają sobie szpilki i czynią złośliwości. Na Wikipedii długo ich nie było. Nie wiem, dlaczego na początku Wikipedia nie przyciągała takich osób. Gdyby ich przyciągała w takim samym stopniu, jak na przykład przyciągają ich grupy newsowe, to pewnie projekt by upadł. Dobrze więc, że z jakichś powodów troli nie interesowała Wikipedia.

W połowie 2003 roku zaczęli się jednak pojawiać trouble-makerzy, którzy nie robili nic, tylko wywoływali konflikty w społeczności i niepotrzebne dyskusje. Napuszczali jedne osoby na drugie. Po d koniec 2003 roku i z początkiem 2004 roku zjawisko przybrało na sile.

Przez długi czas nie potrzebowaliśmy żadnych reguł, bo wszystko było załatwiane przez proste dyskusje i dochodzenie do konsensusu. Nie było żadnych spisanych reguł, jak wybierać administratora, nie było jasnych reguł, jak kasować artykuły. Były kasowane według uznania tych osób, które oceniły, że dany artykuł się do niczego nie nadaje. Nie wytwarzały się żadne problemy, aż tu nagle zaczęły się pojawiać. Nastał długi, półroczny co najmniej okres, kiedy reguły zaczęły się ustalać. Zaczęliśmy tworzyć regulaminy, trwały nad nimi niekończące się dyskusje. To był przykry etap i wtedy wiele osób zrezygnowało. Nie byli często w stanie zaakceptować treści regulaminu. Wśród nich była Wikipedystka Selena, która między innymi forsowała swoją wersję regulaminu do wybierania administratorów i gdy przegrała, postanowiła zrezygnować.

To była poważna strata?

Tak, bo każdy Wikipedysta, który pracował z nami rok i zdążył się wdrożyć do społeczności, napisał 500-600 dobrych artykułów, to jest duża strata.

W końcu jednak te wszystkie regulaminy zostały zaaprobowane i zapanował porządek. Przy tak dużej liczbie ludzi był już konieczny.

A jak liczna była wtedy grupa Wikipedystów?

To było około 100 osób. Od tego momentu Wikipedia rozwijała się nadal w takim tempie jak poprzednio, alebyło inaczej. Stała się mikropaństwem, gdzie istnieją zapisy quasiprawne, których należy przestrzegać. Gdy pojawia się konflikt, to rozwiązuje się go dzięki ustalonym regułom.

Wciąż jest grupa osób, która zniechęcona mówi - wyrzućmy te wszystkie reguły i zacznijmy jak kiedyś, gdy ich nie było. Są równocześnie takie osoby, które chcę wszystko totalnie skodyfikować i dokładnie ustalić. Na przykład, że przy wyborze administratora musi być oddanych tyle to a tyle głosów, a procenty chcą liczyć z kalkulatorem w ręku. Każdą zmianę w regulaminie chcieliby akceptować poprzez wielkie głosowanie.

Trudno, aby w tak dużej społeczności nie było żadnych tarć...

Tak, w tej chwili panuje jednak zdrowa równowaga pomiędzy ludźmi, którzy pamiętają jeszcze czasy, gdy nie było regulamoniów i którzy traktują je z przymrużeniem oka, a tymi twardymi zwolennikami stosowania reguł.

Tomasz Ganicz, czyli jeden z pierwszych Wikipedystów

Polimerek, czyli Wikipedysta Tomasz Ganicz

"Polimerek", czyli Tomasz Ganicz, z zawodu i wykształcenia chemik, specjalista od polimerów, pracuje w Centrum Badań Molekularnych PAN, miesza w Łodzi. W latach 1989-1994 był zaangażowany w działalność kilku łódzkich BBS-ów. - "Pierwsze konto z dostępem do Internetu miałem od 1994 do 1999 roku na słynnym PLEARN-ie. (...), potem miałem konto na pierwszym serwerze podłączonym do internetu w Łodzi, gdzie był już dostęp do Usenetu i IRC".

- W Wikipedii jestem od dość dawna, od tak dawna, że aż dokładnie nie pamiętam od kiedy, w każdym razie działałem jeszcze w czasach, gdy wikipedia stała na rozecie i ostro działaliśmy, żeby "wyprodukować" pierwsze 1000 artykułów :-) Mój numer indentyfikacyjny to szczęśliwe 7. Od momentu przejścia Polskiej Wikipedii z serwera firmy rozeta.pl do serwera Wikimedia jestem jej administatorem. Aktualnie pilnuję Stron do usunięcia, Propozycji Artykułów na Medal oraz zajmuję się opieką nad Wikiportal:Chemia.

Niegdyś popisałem artykuły z najróżniejszych dziedzin m.in. "rozkręciłem" dział chemia i trochę "gmerałem" na starcie w fizyce, oraz popełniłem trochę artykułów filozoficznych, religijnych, rowerowych, około-internetowych i różnych innych. (...)

Moja działalność na wikipedii miewa swoje wzloty i upadki - bo raz człowiekowi się chce, a raz mu się nie chce ;-)

Raz - w skrajnej desperacji - zdecydowałem się nawet definitywnie pożegnać z wikipedią. Oto tekst który wtedy napisałem "na do widzienia":

05.02.2003

Powody rezygnacji :

Wikipedia ewoluuje w fatalnym kierunku - ze względu na dopuszczenie możliwości pisania haseł czysto słownikowych, na temat imion itp. Nie jest to już więc encyklopedia lecz tylko jeden wielki śmietnik. Potencjalny czytelnik dowie się tutaj, że "Leon to imię męskie", albo że hejhołek to gra towarzyska, ale nie znajdzie dokładnej informacji o np: teorii względności. (...)

Potencjalni, encyklopedycznie nastawieni autorzy będą stąd uciekali, gdyż w środowisku autorów większość jest nastawiona na pisanie kiepskich i zupełnie nie-encyklopedycznych haseł, co niestety wróży całemu przedsięwzięciu fiasko.

Na koniec pytanie: Co z tego, że będziemy tu mieli 100 000 haseł, skoro większość z nich będzie trywialna, czysto słownikowa, albo zawierać będzie mnóstwo nie poprawionych przez nikogo błędów?

---

Aktualnie jednak muszę częściowo odszczekać to co tu napisałem, gdyż widzę, że aż tak źle sprawy się nie potoczyły. Np: hasło Ogólna teoria względności w końcu powstało :-) - jakie tam ono jest - takie jest - ale zawsze jest...

Pięte urodziny polskiej edycji Wikipedii zorganizowało Stowarzyszenie Wikimedia Polska i Creative Commons Polska. Sponsorem była agencja interaktywna Janmedia Interactive.

Polska Wikipedia ma 5 lat

Zdjęcie zbiorowe obecnych na 5. urodzinach Wikipedystów

Materiał uzupełnimy wkrótce wideowywiadem z Jimmym Walesem, twórcą Wikipedii oraz Gilem Penchiną - dyrektorem zarządzającym spółki Wikia.

Więcej zdjęć i dyskusja ...oczywiście na Wikimedia