Polskie prawo podąża za nowymi technologiami

Na podpis prezydenta czeka uchwalona 24. października nowelizacja kodeksu karnego. Wprowadza ona szereg przepisów związanych z nowymi technologiami, a dotyczących atakowania komputerów i sieci innych użytkowników. Rozszerza ona również odpowiedzialność za rozpowszechnianie treści pedofilskich, również bazujących na animacjach komputerowych.

W oczekującej na podpis prezydenta ustawie zostanie zawartych wiele nowych czynności, których wykonywanie będzie groziło odpowiedzialnością karną. Oprócz tego zakres kilku z nich zostanie rozszerzony tak, aby odpowiadał aktualnie dostępnym technologiom.

Dotychczasowe określenie przestępstwa hacking zostanie rozszerzone. Będzie ono obejmować również nieautoryzowane uzyskanie dostępu do informacji. Do tej pory prawo przewidywało odpowiedzialność tylko w przypadku, gdy sprawca wszedł w posiadanie informacji nieprzeznaczonej dla niego.

Karane będzie również uzyskanie nielegalnego dostępu do sieci bezprzewodowych. Dotychczasowe przepisy wykluczały taką ewentualność, gdyż w kodeksie karnym figurowało niefortunne określenie - "podłączając się do przewodu służącego do przekazywania informacji". Obecnie zostało ono zastąpione przez określenie "podłączenie się do sieci telekomunikacyjnej", co stanowi bardzo istotną zmianę, gdyż można się w związku z tym posłużyć definicją zawartą w prawie telekomunikacyjnym, która mówi, iż sieci telekomunikacyjne to "systemy transmisyjne oraz urządzenia komutacyjne lub przekierowujące, a także inne zasoby, które umożliwiają nadawanie, odbiór lub transmisję sygnałów za pomocą przewodów, fal radiowych, optycznych lub innych środków wykorzystujących energię elektromagnetyczną, niezależnie od ich rodzaju".

Odpowiedzialności karnej nie unikną również osoby, które uprawiają tzw. sniffing, czyli zajmują się podsłuchiwaniem tego co krąży w sieci, a co nie jest dla nich przeznaczone. Efektem takiego postępowania będzie naruszenie tajemnicy komunikacji.

Nowe prawo zawiera również zmiany, które mają umożliwić zwalczanie seksualnego wykorzystywania dzieci i pornografii dziecięcej. Przestępstwem ma być produkowanie, rozpowszechnianie, prezentowanie, a nawet posiadanie treści pornograficznych zawierających nierzeczywiste, ale wytworzone lub przetworzone komputerowo wizerunki dzieci uczestniczących w czynnościach seksualnych.

Celem regulacji jest wprowadzenie do polskiego porządku prawnego niektórych przepisów obowiązujących w Unii Europejskiej.

Warto przeczytać:

"Unia Europejska walczy z dziecięcą pornografią"

"Gemius bada zagrożenia wobec dzieci w internecie"