Potężny atak ransomware. Hakerzy żądają 70 mln dolarów okupu!

REvil to grupa hakerów, którzy przeprowadzili globalny atak ransomware. Udało im się zainfekować maszyny należące do ponad 200 firm i organizacji. Za klucze deszyfrujące żądają olbrzymiej kwoty.

REvil zaczęło kampanię ransomware już drugiego lipca. Wówczas odnotowano pierwsze podejrzane zakłócenia w pracy maszyn zdalnych oraz stacjonarnych. W pierwszej fali ataku cyberprzestępcy zainfekowali komputery 40 firm, jednak na tym nie miało się skończyć. Jak podaje zajmująca się cyberbezpieczeństwem firma Huntress Labs, w chwili obecnej ofiary ataku to ponad 200 firm oraz różnych organizacji. I jest to tylko ilość potwierdzonych przypadków - podejrzewa się jednak, że globalnie może być ich ponad 1000! Oznacza to, że mamy do czynienia z jedną z największych kampanii ransomware w historii!

Jak szacują eksperci z BleepingComputer, zainfekowanych mogło zostać ponad milion maszyn. Jest jednak dobra wiadomość - szyfrowanie wszędzie jest takie samo, więc jeśli zdobędzie się jeden klucz deszyfrujący, może on posłużyć dla wszystkich przejętych przez szkodnika maszyn. Aczkolwiek zła wiadomość jest taka, że hakerzy chcą za niego 50 milionów dolarów - takie właśnie żądanie wysunęli w stosunku do Quanta Computer w zamian za zaszyfrowane pliki, zawierające istotne informacje na temat nowych produktów Apple. To rekordowy okup. Co jednak ciekawe, na dzień przed wyznaczonym terminem cyberprzestępcy cenę znacznie opuścili.

Zobacz również:

  • Igrzyska Olimpijskie i cybeprzestępstwa - czy powinniśmy obawiać się hakerów?
  • Ransomware udaje... aktualizację Microsoftu
  • Windows 10 domyślnie zablokuje aplikacje - sprawdź które

Kampania ransomware jest tak potężna, że wypowiedział się o niej prezydent Stanów Zjednoczonych, Joe Biden. Zapowiedział rządowe śledztwo, ponieważ istnieją podejrzenia, że ataki mogły być sponsorowane przez rosyjskie władze. W śledztwie bierze udział m.in. FBI.

Źródło: Tom's HardwareGrafika: cottonbro/Pexels