Pracownicy gotowi kraść informacje

40% pracowników deklaruje, że gdyby groziło im zwolnienie, to są gotowi wykraść pracodawcy cenne dane - wynika z raportu przygotowanego przez firmą Cyber-Ark Software. Aż 71% twierdzi, że zrobią to na pewno, jeśli pracodawca będzie chciał ich zwolnić bez żadnej zapowiedzi i wypowiedzenia.

Firma odpytała ok. 600 brytyjskich, holenderskich i amerykańskich pracowników różnego szczebla. Osoby, które deklarowały chęć wykradania danych, tłumaczyły, że wyniesione z firmy informacje (np. dane klientów) przydałyby im się podczas ustalania warunków zatrudnienia z kolejnym pracodawcą lub do negocjowania warunków odprawy z ekspracodawcą.

Z raportu dowiadujemy się też, że gdyby w jakiejś firmie pojawiły się plotki o planowanych zwolnieniach to blisko 50% ankietowanych skorzystałoby z swoich uprawnień do systemów informatycznych i szukało w firmowych dokumentach listy osób do zwolnienia. 25% zadeklarowało, że przekupiliby pracownika działu personalnego lub IT aby uzyskać dostęp do takiej listy.

Jeśli chodzi o metody kradzieży, to najwięcej ankietowanych planowało wykorzystać pendrive'a lub karty pamięci flash - ponieważ są niewielkie i pozwalają na szybkie skopiowanie informacji. Ale gdyby nie można było z nich skorzystać, respondenci byli także gotowi nagrywać płyty CD/DVD, wysyłać pliki e-mailem i do internetowych e-dysków, kopiować na serwer FTP, do pamięci odtwarzacza audio, a nawet skanować i fotografować dokumenty.

Łupem biurowych złodziei w pierwszej kolejności padłyby bazy klientów, plany strategiczne przedsiębiorstwa, dokumentacja produktów oraz loginy i hasła dostępu. Mniejszym zainteresowaniem cieszyłyby się dokumenty prawne (np. umowy i kontrakty) oraz informacje z działu personalnego.