Prawie 200 dodatków w jednym

Aby komputer pracujący pod kontrolą Windows XP utrzymać w należytym stanie, należy regularnie aktualizować zawarte w nim oprogramowanie. Możesz korzystać z witryny Windows Update albo zainstalować AutoPatcher.

Po zainstalowaniu Service Pack 2 maszyna zwykle będzie sama pobierała odpowiednie poprawki, jednak błąd w konfiguracji lub zbyt restrykcyjne reguły firewalla mogą jej w tym przeszkodzić. W takich okolicznościach AutoPatcher jest jedynym wyjściem.

W skład programu wchodzą praktycznie wszystkie poprawki do systemu, które pojawiły się między udostępnieniem SP2 a danym miesiącem. Pobierając go, mamy pewność, że nic nas nie ominie. Warto jednak pamiętać, że jest to tylko narzędzie, a jako takie powinno być odpowiednio obsługiwane. Choć AutoPatcher okrzyknięto Service Packiem 3, Microsoft się od niego odciął - wiadomo, nie wszystkie łaty są dobre do każdego komputera. Niektóre, napisane z myślą o specyficznym urządzeniu, które nigdy nie pojawi się w naszym komputerze, mogą więcej popsuć niż naprawić.

Po co i dla kogo?

AutoPatcher XP w wersji polskiej przeznaczony jest wyłącznie (!) do polskiej wersji systemu Windows XP. Wersja full, prócz łat bezpieczeństwa i opcjonalnych poprawek, zawiera kilka interesujących dodatków. Wśród nich są narzędzia PowerToys (w tym również niezastąpione TweakUI), nowe tapety, ostatnia wersja Javy, Flasha, pakietu .NET.

W aplikacji zintegrowano również składniki pozwalające na lepsze zabezpieczenie i przyspieszenie działania Windows, np. za pomocą BootVisa można analizować przebieg uruchamiania się systemu operacyjnego.

Wersja AutoPatcher XP Lite zawiera tylko niezbędne poprawki zabezpieczeń.

Pewnym problemem jest spolszczenie. Tłumacz nie sprawdził nazewnictwa i działania wszystkich opcji (patrz rysunek - nie chodzi o ułożenie ikony &Mój komputer& jako pierwszej w folderze Moje dokumenty, lecz o przesunięcie tych samego folderu na drugą pozycję. Aplikacja nie zawsze też może sprawdzić, jak skonfigurowałeś system, dlatego nawet już nieaktywna usługa Posłaniec podczas każdej instalacji pojawia się jako włączona.

To jednak drobna niedogodność, którą można wybaczyć narzędziu zawierającemu 191 przydatnych dodatków.