Prince of Persia, Resident Evil 4 i inne oczekiwane ekranizacje gier


Filmy oczekiwane... mniej

Jedną pozycję filmową postanowiliśmy zamieścić - nieco przewrotnie, ale i z dziennikarskiego obowiązku - w kategorii filmów, na które nie czekamy z takim podnieceniem. Jest to Tekken, ekranizacja słynnej bijatyki. Na ekrany polskich kin trafi 23 lipca 2010 r.

Kręcą? Nie kręcą?

W serwisach internetowych poświęconych kinu science-fiction/fantasy można znaleźć doniesienia o planowanych lub już realizowanych ekranizacjach gier. Wśród nich wymieniane są m.in.: Bioshock i Warcraft. Portal Sci-Fi Movie Page umieścił je w sekcji filmów, których produkcja na pewnym etapie utknęła, wobec czego obrazy te mogą nigdy (a przynajmniej w najbliższej przyszłości) nie trafić na ekrany.

Początkowa data premiery Bioshocka, ogłoszona w 2008 r., przewidywała wejście filmu na ekrany w bliżej nieokreślonym terminie w 2010 r. Problem w tym, że w 2009 r. wytwórnia Universal wstrzymała realizację z uwagi na koszty (zwolniono część ekipy i rozpoczęto poszukiwania nowych, tańszych lokalizacji). Obecnie w pozycji "reżyser" w bazie IMDb figuruje niejaki Juan Carlos Fresnadillo.

Na etapie preprodukcji znajduje się też Warcraft: The Rise of The Lich King. Reżyserem filmu, którego wstępna data premiery to 2011 r., jest Sam Raimi (odpowiedzialny m.in. za trylogię Spiderman).

Internet obfituje też w informacje o filmie zatytułowanym The Fallout (do którego zdjęcia miały rozpocząć się w lutym br.). Wszystko wskazuje jednak na to, że produkcja ta nie będzie mieć związków z popularną grą cRPG, chociaż jej akcja toczyć się ma w świecie po atomowej zagładzie.