Procesor z 6 czy 8 rdzeniami? Co jest lepsze do gier?

Więcej rdzeni to lepsza jakość i wydajność? Jak się okazuje - niekoniecznie.

Foto: Nvidia

Jeszcze kilka lat temu procesory konsumenckie były wyłącznie czterordzeniowe. Jeśli ktoś chciał mieć lepsz - sporo go to kosztowało. Potem ta bariera pękła i na rynku pojawiły się procesory z sześcioma i ośmioma rdzeniami. Deweloperzy gier z chęcią korzystają z ich możliwości, a przeciętny użytkownik staje przed wyborem - sześć czy osiem rdzeni? W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na pytanie, gdyż odpowiedź na nie nie jest taka oczywiste i oprócz czystych parametrów technicznych zależy również od trzech innych czynników. Ponadto w przypadku gier, które nie wykorzystują możliwości wielu procesorów, istotne znaczenie ma wydajność nie całego układu, ale pojedynczego rdzenia.

Zazwyczaj gry AAA, zwłaszcza te oferujące otwarty świat, wykorzystują wszystkie rdzenie, czasami skalując wydajność. W takich przypadkach różnica między sześcioma a ośmioma rdzeniami może wynosić od 10-15% na korzyść tych drugich. Jednak jeśli nie są to takie rozbudowane produkcje, wówczas osiem rdzeni nie jest po prostu potrzebne, a co więcej - sama optymalizacja gry ma wpływ na finalną wydajność. Dlatego nie jest rzadkością, że w wielu tytułach procesory 6-rdzeniowe mają lepszą wydajność od ośmiordzeniowców.

Zobacz również:

Jeśli chodzi o rozdzielczość, tutaj nie ma dużych różnic od 1080p wzwyż. Obydwa rodzaje procesorów tak samo dobrze wypadają w 1440p i 4K, jednak w przypadku konkretnych gier szala zwycięstwa może przechylać się na jedną bądź drugą stronę.

Żywotność

Procesor z 6 czy 8 rdzeniami? Co jest lepsze do gier?

Foto: Gordon Mah Ung/PC World

Wielu ludzi myśli, że skoro konsole korzystają z procesorów ośmiordzeniowych, jest to również standard dla gamingu na PC. Nie jest to do końca prawdą, choć trzeba przyznać, że coraz więcej produkcji korzysta z możliwości ośmiu rdzeni i w przeciągu parę lat może to rzeczywiście być standardem. Zanim to nastąpi, z pewnością każdy gracz zdąży już zmodernizować swój sprzęt. Konsole mają siedmioletni cykl życia. Ośmiordzeniowe PlayStation 5 oraz Xbox Series X znajdą swoich następców w 2027 roku. Do tego czasu podzespoły PC będą znacznie bardziej zaawansowane od obecnych i pojawią się co najmniej dwie nowe generacje procesorów (Alder Lake jeszcze w tym roku). W każdej z nich osiem rdzeni będzie w większości modeli, a kto wie - może pojawią się już dziesięciordzeniowce.

Dlatego pod względem cyklu życia wygrywają 8-rdzeniowe modele.

Cena

Im tańszy procesor, tym więcej kłopotów - prawda to czy fałsz? Zwykle sześciordzeniowce kosztują ok. 600 - 900 zł, a ośmiordzeniowe od 900 wzwyż. Oczywiście można znaleźć pojedyncze wyjątki, jednak tak ogólnie prezentuje się przekrój cenowy. Jeśli nie jest się osobą, która ogrywa wszystkie nowości, nie ma wówczas sensu przepłacać za mocniejszy procesor. Tym bardziej, że gry, które do pełnego działania wymagają sześciu rdzeni, będą ukazywać się jeszcze przez długie lata. A w przyszłości ceny ośmiordzeniowców potanieją - więc korzyść podwójna.

Biorąc pod uwagę wszystkie te aspekty, stawiamy na 6 rdzeni.

Możliwość rozbudowy

Procesor z 6 czy 8 rdzeniami? Co jest lepsze do gier?

Foto: MSI

Możliwość rozbudowy to ważny czynnik przy rywalizacji AMD a Intela. Przez lata AMD miało te same płyty główne dla kolejnych generacji procesorów Ryzen. Pozwalało to na zmianę samego procesora, bez konieczności wymiany płyty głównej. Dzięki temu aktualizacja sprzętu była tańsza i bezproblemowa. Intel z kolei zmieniał specyfikację socketu częściej - zazwyczaj co dwie generacje - co wymagało zmiany i procesora i płyty głównej. Teraz sytuacja ta ulegnie zmianie - AMD przeniesie się z procesorami Zen 4 na socket AM5, przez co osoby kupujące dzisiaj Ryzeny będą musiały w przyszłości zmieniać płytę główną. Czyli zrówna się pod tym względem z Intelem.

Jeśli jednak popatrzymy obiektywnie na starsze generacje procesorów, możemy odkryć, że 6-rdzeniowe AMD potrafią mieć lepsze wyniki od 8-rdzeniowych Inteli. Dlatego pod tym względem zwycięzcy nie ma. Wszystko zależy od tego, jak często planuje się modernizować sprzęt oraz w jakie gry planuje się grywać.

Podsumowanie

O wydajności procesora decyduje nie tylko liczba rdzeni, ale również wykorzystana do ich stworzenia architektura, zaś dla kogoś liczącego się z pieniędzmi ważna będzie także możliwość rozbudowy. Przy niewielkim budżecie procesor 8-rdzeniowy może okazać się wydatkiem przekraczającym możliwości, a do tego wymagającym nowej płyty głównej, co jeszcze bardziej podnosi cenę. Zarówno w dziale procesorów 8-, jak i 6-rdzeniowym znajdziemy różne modele, mające odmienne wydajności - wybór jest szeroki, co daje szanse na znalezienie najbardziej odpowiedniego nie tylko pod względem budżetu, ale również preferowanych gier. Wiadomo, że np. strategie jak Civilization VI mają całkowicie odmienne wymagania od np. Cyberpunk 2077.

Dlatego też można zacząć budowanie swojego gamingowego PC od procesora z 6-rdzeniami, a w przyszłości przejść na 8 rdzeni. Jeśli zakup 8-rdzeniowca nie stanowi dla Ciebie problemu, w chwili obecnej lepiej się wstrzymać do czasu zaprezentowania nowych generacji przez Intela i AMD.