Produkcja Apple Watch, iPad i AirPods stopniowo przenoszona na Tajwan

Apple przenosi produkcje z Chin. Wszystkiemu winien koronawirus.

Apple już stwierdziło, że przez koronawirus spodziewa się niższych przychodów kwartalnych, niż zakładano. Aby zapobiec dalszym skutkom epidemii zdecydowano się na radykalne działania.

Produkcja Apple Watch, iPad i AirPods stopniowo przenoszona na Tajwan

Źródło: macworld.com

Gigant z Cupertino postanowił przenieść część produkcji niektórych urządzeń z Chin na Tajwan. Informacja ta została przekazana w raporcie DigiTimes. Mówi się o tym, że Apple przenosić produkcję urządzeń takich, jak tablety iPad, zegarki Apple Watch oraz słuchawki AirPods.

Apple niedawno postanowiło przenieść linie montażowe laptopów MacBook Air i MacBook Pro do Tajwanu również w związku z opóźnieniami wywołanymi wybuchem epidemii koronawirusa. Zgodnie z raportem jedna trzecia chińskich linii produkcyjnych pozostaje zamknięta, a pozostałe, które działają nie wykorzystują w pełni swojego potencjały poprzez wzmocnione procedury dotyczące bezpieczeństwa.

Najnowsze informacje donoszą, że efektywność działania chińskich fabryk nie wzrośnie co najmniej do 10 marca. WHO w dalszym ciągu utrzymuje swój bardzo wysoki poziom oceny ryzyka w odniesieniu do wybuchu koronawirusa w Chinach.

Apple oficjalnie przyznało, że wybuch epidemii koronawirusa będzie miał znaczny wpływ na działalność firmy w pierwszym kwartale 2020 roku. Przewiduje się zmniejszoną podaż iPhone'a na całym świecie oraz gigantyczne spadki sprzedaży w samych Chinach.

Częściowe przeniesienie produkcji słuchawek AirPods, tabletów iPad oraz zegarków Apple Watch to plan awaryjny, aby zapobiec dalszym spadkom produkcji, a w konsekwencji spadkowi sprzedaży.

Niestety przeniesienie lini produkcyjnej na Tajwan jest jedynie protezą. Należy pamiętać, że nadal większość firm produkujących podzespoły do wyżej wymienionych urządzeń posiada swoje siedziby i zakłady produkcyjne w Chinach i nie zamierza zmieniać ich lokalizacji.

Pierwszy kwartał 2020 roku będzie z pewnością jednym z najgorszych w ciągu ostatnich lat nie tylko dla Apple, ale dla całej branży technologicznej. Do spadków popytu i podaży związanych z koronawirusem dochodzi również zmniejszenie zapotrzebowania na nowe komputery przenośne.

Źródło: 91mobiles.com