Prognoza: Samsung S20 sprzeda się gorzej, niż S10

Ming-Chi Kuo, doskonale znany w świecie IT analityk, twierdzi, że sprzedaż S20 nie dorówna Galaxy S10. Dlaczego?

Ming-Chi Kuo to analityk firmy Reputed TF International Securities, który znany jest m.in. z przewidywań dotyczących nowego modelu Apple - iPhone 2020, a w poprzednich latach z sukcesem przewidział inne informacje związane ze smartfonami. Czemu twierdzi, że Galaxy S20 sprzeda się gorzej niż modele z rodzinyGalaxy S10? Analityk zauważa, że główną zaletą nowych modeli jest głównie aparat, co dla wielu użytkowników niekoniecznie jest najważniejsze. Owszem, takie rzeczy, jak nagrywanie w 8K czy stukrotny Space Zoom robią wrażenie, podobnie jak obsługa 5G czy większy wyświetlacz, ale nie są na tyle przekonujące, aby ludzie mieli porzucać poprzednie telefony na rzecz nowych.

Analityk przewiduje, że w 2020 roku sprzeda się ok. 32 milionów telefonów Galaxy S20. Dla porównania - w ubiegłym roku od momentu debiutu S10 sprzedało się ok. 37 milionów. I co więcej - Kuo przewiduje, że S10 nadal będzie sobie świetnie radzić na rynku, co ma być kolejnym czynnikiem hamującym sprzedaż S20. Tym bardziej, że po premierze nowych flagowców ceny starych poszły w dół. Czyli - Samsung sam sobie postawił blokadę w skutecznej sprzedaży nowych flagowców. Z drugiej jednak strony porządny telefon spokojnie będzie działać przez ładnych parę lat, więc może niekoniecznie są nam potrzebne nowe flagowce każdego roku?

Źródło: Neowin