Prosto w sieć


Standardy

Na rynku jest kilka standardów funkcjonowania Wi-Fi. Oglądając pudełka ze sprzętem, z pewnością zauważysz oznaczenia "802.11b", "802.11g", "802.11n"/"Draft N". Standardy te symbolizują szybkość transmisji danych (oraz kilka mniej istotnych z twojego punktu widzenia aspektów działa sieci). Musisz zapamiętać, że:

    Panel konfi guracyjny rutera DrayTek Vigor2930 można obejrzeć na polskich stronach firmy DrayTek. Biorąc pod uwagę możliwości, sprzęt pasuje do domu i do małej firmy.

    Panel konfi guracyjny rutera DrayTek Vigor2930 można obejrzeć na polskich stronach firmy DrayTek. Biorąc pod uwagę możliwości, sprzęt pasuje do domu i do małej firmy.

  • 802.11b - doskonale sprawdza się w wypadku udostępniania Internetu działającego z szybkością do 1 Mb/s. Maksymalna przepustowość urządzeń 802.11b miała wynosić ok. 11 Mb/s, jednak realna jest znacznie niższa i zwykle ogranicza się do 2-4,5 Mb/s. 802.11b nie nadaje się do przesyłania dużych plików (chyba że masz naprawdę sporo czasu), natomiast dzięki niskim transferom powoduje niewielkie zużycie mocy. Z tego standardu warto skorzystać, gdy musisz skonfigurować sieć do urządzeń zasilanych bateryjnie (notebooki, komórki), w której bezpieczeństwo nie jest najważniejsze.
  • 802.11g/802.11g+ - obecnie najczęściej spotykany standard, zwykle z zestawem dodatkowych usprawnień zwiększających przepustowość (g+). Nadaje się do uruchomienia domowej sieci, do ograniczonego przesyłania plików i oglądania filmów, choć nie poradzi sobie z multimediami HD. Dobrej jakości router 802.11g/g+ można kupić już za 100 złotych - zwykle jest to pierwszy i ostatni wydatek, jaki należy ponieść, aby skonfigurować domową sieć.
  • MIMO - takie oznaczenie na pudełku sugeruje, że w urządzeniu (router, karta sieciowa) zastosowano chipset mogący wykorzystywać odbicia sygnału do transmisji danych. Technologia nie daje olbrzymiego przyrostu szybkości przesyłania plików, ale jeśli już jest, to nie przeszkadza. Na nieszczęście użytkowników na rynku pojawiło się kilkanaście generacji chipsetów zgodnych z MIMO, nie zawsze ze sobą kompatybilnych. Kiedy kupujesz nowy sprzęt, zamiast MIMO staraj się szukać urządzeń zgodnych z:
  • 802.11n/Draft N 2.0
- 802.11n to następca 802.11b i 802.11g, w którym wykorzystano osiągnięcia MIMO. Urządzenia zgodne z 802.11n umożliwiają osiągnięcie przepustowości zbliżonej do klasycznego Ethernetu 100 Mb/s, choć wiele zależy od zaszumienia eteru. I mimo że moduły Wi-Fi zgodne z 802.11n coraz częściej pojawiają się w notebookach, należy na nie uważać. Polecamy je pod warunkiem, że będziesz wybierał sprzęt z oznaczeniem "Draft N 2.0" lub nowszy - tylko ten symbol gwarantuje zgodność z najnowszą wersją szkicu. Niestety, jedynie szkicu, bo publikację ostatecznej wersji standardu wyznaczono na koniec 2009 roku.

Najlepiej też zrobisz, inwestując w urządzenia tego samego producenta (jeśli to możliwe). Choć zgodność z Draft N 2.0 gwarantuje wysoki poziom kompatybilności, nie zawsze można przewidzieć, jak będą ze sobą współpracować urządzenia różnych firm.

Przy Draft N konieczne jest jeszcze jedno zastrzeżenie: niektórzy producenci sprzedają routery i karty 802.11n, oznaczając je symbolem "MIMO". W tym wypadku (na tym samym pudełku obok siebie widnieją napisy "802.11n" i "MIMO") możesz zaufać technologii MIMO.

Bezpieczeństwo

Wybierając właściwy standard decydujesz się jednocześnie na poziom bezpieczeństwa sieci. Urządzenia 802.11b niezwykle rzadko są kompatybilne z WPA (i będą to raczej karty sieciowe niż routery). Z 802.11g i 802.11n sprawa wygląda inaczej - tutaj obsługa WPA-PSK, jak i WPA2-PSK jest już standardem.

To ważne, bo tylko WPA(2) gwarantuje wysoki poziom bezpieczeństwa przesyłanych przez sieć informacji. Algorytm szyfrowania WEP - spotykany w starym sprzęcie - uznawany jest za przestarzały i nie powinien być stosowany dłużej niż dzień. Korzystanie z niego wydaje się uzasadnione tylko w wypadku telefonów komórkowych lub nieistotnych danych.

Jeżeli chcesz się poczuć jeszcze bardziej bezpiecznie, ustaw długie hasło, składające się z 20 lub więcej przypadkowych znaków, i zmieniaj je raz na kwartał. Naturalnie nie musisz go zapamiętywać - zapisz je na kluczu USB w pliku tekstowym, żebyś miał do niego łatwy dostęp. Nawet kiedy pendrive ci przepadnie, hasło będziesz mógł błyskawicznie zmienić.

Łatwość konfiguracji

Obudowy ruterów przeznaczonych na rynek amerykański nie różnią się od obudów urządzeń stosowanych w Europie. Należy jednak pamiętać, że przywożenie sprzętu Wi-Fi ze Stanów Zjednoczonych jest ryzykowne ze względu na inne normy dotyczące natężenia sygnału radiowego.

Obudowy ruterów przeznaczonych na rynek amerykański nie różnią się od obudów urządzeń stosowanych w Europie. Należy jednak pamiętać, że przywożenie sprzętu Wi-Fi ze Stanów Zjednoczonych jest ryzykowne ze względu na inne normy dotyczące natężenia sygnału radiowego.

Praktycznie wszystkie dostępne na rynku urządzenia Wi-Fi mają polską instrukcję oraz umożliwiają uruchomienie kreatora z płyty CD, który poprowadzi cię krok po kroku przez zawiłości konfiguracji sieci. Niestety, tylko jeden producent (DrayTek) zdecydował się na spolszczenie panelu sterowania routerem. O tym, jak ważna jest to cecha, dowiesz się, gdy postanowisz uruchomić dodatkowe zabezpieczenia albo kiedy sieć niespodziewanie przestanie działać.

Oczywiście nie powinieneś martwić się na zapas. To już nie te czasy, gdy routery należało restartować co trzy dni, bo w przeciwnym wypadku sieć kompletnie zamierała.

Stabilność

Sieci bezprzewodowe mają to do siebie, że nie zawsze działają tak, jak mógłbyś tego od nich oczekiwać. Po pierwsze, przy dużym zagęszczeniu urządzeń Wi-Fi 802.11b/g sprzęt Draft N 2.0 raczej nie osiągnie maksimum wydajności - to raz. Dwa, że nawet najlepsze urządzenia Wi-Fi potrafią z czasem się "zmęczyć" i wymagają restartu. Po trzecie wreszcie, przepustowość sieci spada wraz z liczbą przeszkód znajdujących się na drodze sygnału.

Nie chcemy cię straszyć, technologie MIMO/Draft N 2.0 przyśpieszają transfery nawet w dużym, wielopoziomowym domu, a choćby i stareńki 802.11g świetnie sprawdzi się podczas udostępniania Internetu.

Podsumowanie

Zarówno połączenia przewodowe, jak i Wi-Fi mają swoje wady i zalety. Pierwsze sprawdzą się przy bardzo dużych obciążeniach, gdy konieczny jest wysoki poziom niezawodności. Zwykle łatwiej je skonfigurować: wystarczy podłączyć wtyczkę i gotowe. Drugie natomiast umożliwią ci wędrowanie z komputerem po całym domu, bez konieczności ciągnięcia za sobą kilometrów kabla. Będziesz mógł zabrać ze sobą film, ulubioną muzykę i dokumenty wszędzie, nawet do łazienki.

Uruchomienie Wi-Fi wymaga większego nakładu energii na początku - trzeba skonfigurować nazwę punktu dostępowego, wybrać właściwy algorytm zabezpieczeń, ustawić hasło (w routerze i stacjach roboczych) - ale brak smyczy doskonale te niedobory rekompensuje.