Pryzmat i przekładnia

Kiedy myślimy o aplikacjach internetowych, przed oczami od razu staje nam przeglądarka WWW. Tymczasem, dzięki nowym rozwiązaniom, te programy coraz mniej różnią się od tych tradycyjnych, instalowanych w systemie operacyjnym. Przedstawiamy trzy bezpłatne rozwiązania: Prism, Google Gears oraz Adobe AIR.


Kiedy myślimy o aplikacjach internetowych, przed oczami od razu staje nam przeglądarka WWW. Tymczasem, dzięki nowym rozwiązaniom, te programy coraz mniej różnią się od tych tradycyjnych, instalowanych w systemie operacyjnym. Przedstawiamy trzy bezpłatne rozwiązania: Prism, Google Gears oraz Adobe AIR.

Na pierwszy rzut oka uruchomionego w Prism Zoho Writer’a trudno odróżnić od typowej aplikacji instalowanej w systemie operacyjnym.

Na pierwszy rzut oka uruchomionego w Prism Zoho Writer’a trudno odróżnić od typowej aplikacji instalowanej w systemie operacyjnym.

Zmienia się nasz sposób korzystania z komputera. Coraz więcej osób używa aplikacji uruchamianych w przeglądarce WWW, zamiast zainstalowanych na dysku. Tych nie trzeba instalować i można je uruchamiać z dowolnego komputera podłączonego do Internetu. Są jednak pewne minusy - zawsze trzeba otwierać je w przeglądarce WWW, która ogranicza integrację z systemem operacyjnym i wyświetla swój interfejs graficzny. Z kolei tradycyjne programy można wygodnie uruchamiać z menu Start, są lepiej zintegrowane z systemem operacyjnym, nie trzeba mieć aktywnego połączenia z Internetem, żeby z nich korzystać. Ale uwaga: jest sposób, żeby połączyć zalety tych dwóch światów, a pozbyć się wad. W tym artykule przedstawiamy trzy bezpłatne rozwiązania: Prism, Google Gears oraz Adobe AIR, które pozwolą ci korzystać z aplikacji WWW prawie tak samo, jak z tradycyjnych programów.

Prism

Jeśli chcesz, żeby aplikacje internetowe bardziej przypominały tradycyjne programy, wypróbuj Prism (http://wiki.mozilla.org/Prism#Installer). Jest to oprogramowanie, która pozwala zintegrować te narzędzia ze środowiskiem systemu operacyjnego. Daje możliwość uruchamiania go z pulpitu, menu Start czy docka w systemach Mac OS X (użytkownicy tego systemu mogą również korzystać z przygotowanej specjalnie dla nich aplikacji Fluid, odpowiednika Prism, www.fluidapp.com). Aplikacje WWW są otwierane przez Prism we własnych oknach, a nie w przeglądarce. Bez przycisków Wprzód, W tył, paska adresu i całej reszty interfejsu. Są dostępne tak, jak tradycyjne programy, a gdy jesteś z dala do własnego komputera, za pomocą przeglądarki internetowej możesz nadal z nich skorzystać.

Na próbę

Aplikacje internetowe można instalować w Prism na kilka sposobów. Jednym z nich jest specjalny bookmarklet.

Aplikacje internetowe można instalować w Prism na kilka sposobów. Jednym z nich jest specjalny bookmarklet.

Nad rozwojem Prism czuwa Mozilla Lab, która traktuje ten projekt na razie jako eksperyment. Jest prowadzony po to, aby zniwelować różnice między tradycyjnymi programami, instalowanymi w systemie operacyjnym, a aplikacjami internetowymi, które uruchamia się w przeglądarce. Prism jest realizacją koncepcji Site Specific Browsers (SSB). SSB to program z wbudowaną przeglądarką WWW, która służy wyłącznie do uruchamiania pojedynczej aplikacji. Nie ma interfejsu przeglądarki, za to pozwala na lepszą integrację z systemem operacyjnym. Prism wyłonił się z projektu WebRunner, wykorzystując część jego kodu. Najnowsza wersja Prism to 0.8, oprogramowanie jest wciąż w fazie rozwoju (beta), a obecna nazwa jest tylko roboczą. Finalna wersja ma szansę zostać zintegrowana z Firefoksem.

Prism nie jest nową platformą, a jedynie lepiej integruje dotychczasową- przeglądarkę WWW - z systemem operacyjnym. Dzięki takiemu podejściu programiści nie muszą przygotowywać swoich aplikacji pod kątem Prisma. Wystarczy, że program będzie zgodny z nowoczesnymi standardami internetowymi. Prism wykorzystuje silnik renderujący Firefoksa, co pozwala mu na obsługę HTML, JavaScriptu i CSS.

Nowe możliwości będą dostępne zarówno w Prismie, jak i w Firefoksie. Z programu mogą korzystać użytkownicy Windows 2000/XP/Vista, Max OS X (od wersji 10.3.9) oraz Linuksa (z glibc 2.3.2, XFree86-3.3.6, gtk+2.0, fontconfig/xft, oraz libstdc++5).

Możliwości i przyszłe funkcje

Przygotowanie nowej aplikacji WWW do działania w Prism sprowadza się do zaznaczenia kilku opcji.

Przygotowanie nowej aplikacji WWW do działania w Prism sprowadza się do zaznaczenia kilku opcji.

Oprócz wspomnianych już właściwości, Prism oferuje jeszcze kilka przydatnych funkcji integracyjnych. Menu kontekstowe umożliwia kopiowanie i wklejanie tekstu oraz udostępnia podstawowe opcje drukowania. Program można uruchamiać z poziomu wiersza polecenia, a użycie odpowiednich parametrów wskazuje mu, jaką aplikację internetową ma wczytać. Oprócz tego można tworzyć profile dla konkretnej aplikacji, które są zapisywane w plikach o rozszerzeniu .webapp, które spełniają podobną rolę, co instalatory. Prism zawiera też proste w obsłudze narzędzie do samodzielnego instalowania nowych aplikacji WWW. W dalszej części artykułu wyjaśniamy, jak z niego korzystać.

Obiecująco wyglądają też założenia na przyszłość. Twórcy Prism pracują nad rozszerzeniem możliwości o obsługę lokalnych dysków (zapisywanie i odczyt danych) oraz kart graficznych (sprzętowe wsparcie generowania grafiki 3D). Graficzny interfejs ma być redukowany do minimum, a jeśli się pojawi, powinien być dopasowany do uruchamianej aplikacji. Oprócz tworzenia skrótów na pulpicie, będzie możliwość wyświetlania ikon aplikacji w zasobniku systemowym oraz wyświetlania powiadomień. Odnośniki zawarte w aplikacji WWW mają być otwierane w przeglądarce, a nie w oknie Prism. Dzięki temu witryna nie będzie wyświetlana w miejscu interfejsu programu. Na liście postulatów jest też dodanie obsługi wtyczek, automatycznego wypełniania formularzy, jak w Firefoksie, czy dodanie panelu konfiguracyjnego, który pozwoliłby wpływać użytkownikowi na działanie Prism.