Przeglądarki - Chrome na czele, Firefox wraca do gry

W styczniu 2019 Firefox zyskał wielu użytkowników, dzięki czemu wraca na pozycję z połowy 2018. Na czele bez zmian - nadal Chrome.

Po dwóch kiepskich miesiącach Firefox odzyskuje użytkowników i wraca do niezłego wyniku, jaki miał w połowie 2018. To jedyna przeglądarka z głównych graczy, nie oparta na silniku Blink lub jego poprzedniku - WebKit. Aktualnie ma ona 9,92% rynku i jest to wynik lepszy o 0,3% od grudnia, a zarazem taki sam, jaki miała w lipcu 2018. Dla Mozilli to z pewnością pocieszające, ponieważ od tego czasu, aż do grudnia, liczba użytkowników zmniejszała się systematycznie, a w listopadzie 2018 udział jej przeglądarki spadł poniżej 9%. Gdyby trend się utrzymał, tego lata jej udział wynosiłby mniej niż 7%. Jak na razie to znak, że użytkownicy doceniają wprowadzane zmiany, a proces rewitalizacji przeglądarki - rozpoczęty debiutem Firefox Quantum (listopad 2017) - przynosi efekty. Jednak do solidnego miejsca drugiego sporo jeszcze brakuje. Drugiego - ponieważ o pierwszym jak na razie nie ma co marzyć. Liderem jest Chrome i w styczniu miało 67,3% rynku (0,1% więcej w stosunku do grudnia). To dziewiąte zwiększenie liczby użytkowników w ciągu ostatniego roku i nie wydaje się, aby coś szybko mogło zagrozić tej właśnie przeglądarce, choć w lipcu 2018 miała ponad 70%.

Przeglądarki Microsoft - Internet Explorer (IE) i Edge - także nieco zyskały, jednak dopiero ich łączny udział w rynku przekracza 10%, a dokładnie - jest to 12,6%. Zyskała najbardziej Edge, której udział to 4,61%, co oznacza, że używa jej ok. 11% wszystkich użytkowników Windows 10. Internet Explorer to 7,94% (spadek o 0,4%), co musi być przykre dla dawnego, niepodzielnego króla przeglądarek www. Decyzja Microsoftu o przeniesieniu Edge na silnik Chromium pokazuje, że gigant chce powalczyć mocniej z Chrome i jest duża szansa, że ta strategia pozwoli co najmniej utrzymać dotychczasową ilość użytkowników. Pytanie tylko, ile pozostanie z Edge po zmianach?

Na liście znalazło się także Safari - 3,79% (wzrost o 0,3%), co jest najwyższym wynikiem od kwietnia 2018. Przeglądarka Apple wyprzedziła Operę, której udział w rynku wynosi obecnie 1,58% i po piętach depczą jej - niespodzianka - chińskie przeglądarki QQ (1,57%) oraz Sogou Explorer (1,56%). Poniżej procenta mają (w kolejności malejącej): Yandex, UC Browser, Maxthon, Baidu, Chomium, Vivaldi.