Przeglądarki - w czerwcu Firefox i Chrome tracą, zyskuje Edge!

No i kto by się tego spodziewał? Firefox miał nadzieję przekroczyć 10%, ale niespodziewanie zaliczył krok w tył, podobnie jak - i tu niespodzianka - Chrome. Miesiąc "wygrywa" Edge.

Jak donosi Net Applications, Firefox stracił 0,7% użytkowników i spadł na 8,9%. Jest to pierwszy raz od listopada 2018, kiedy ma udział mniejszy niż 9%! Przeglądarka fundacji Mozilla zalicza naprzemiennie dłuższy okres spadku użytkowników, a następnie krótki okres wzrostu i znowu spadek. Taki cykl można zaobserwować od ostatnich dwóch lat. W ciągu ostatnich 14 miesięcy Firefox dwukrotnie przekroczył 10%, jednak utrzymał taki udział w rynku tylko przez miesiąc. Prognozy długoterminowe nie są dla przeglądarki dobre - w marcu 2020 roku udział spadnie do 8%, a do jego końca - poniżej 8%. Tu warto przypomnieć, że 3 lata temu był już w takim stanie, jednak w ciągu sześciu miesięcy jego udział podskoczył o 4%. A co teraz? Mozilla stawia na prywatność - być może to będzie remedium na problemy.

A gdy Firefox traci, Microsoft zyskuje. Wspólny udział Edge i Internet Explorera wzrósł o 0,3% i wynosi obecnie 13,3%. Jednak jeszcze rok temu było to ponad 16%. Co się stało? Koniec wsparcia dla IE - użytkownicy porzucają go i zamiast tego przechodzą na inne przeglądarki, ale niekoniecznie Edge. W ciągu roku udział w rynku weterana przeglądarek spadł o 4,9%, a jednocześnie jego następca zyskał 1,9%. W czerwcu tylko 8,3% użytkowników Windows używało IE, a jak przewidują prognozy - w ciągu dwóch lat całkowicie zniknie z rynku. Ubiegły miesiąc to wzrost udziału Edge o 0,7% i obecnie jest to równe 6%, a więc tylko (niecałe) 3% mniej, niż ma Firefox. Aktualnie nowej przeglądarki używa 13,2% użytkowników Windows 10 - wzrost o 1,5% w stosunku do maja. O przyszłości tej przeglądarki trudno coś powiedzieć, ponieważ jest ona wciąż "w budowie".

Tymczasem Chrome po raz drugi w ciągu ostatnich 3 miesięcy traci - a konkretnie 1,6%. Mimo to i tak konkurencja jest bardzo daleko w tyle - przeglądarka Google ma 66,3% udziału i po prostu rządzi. To jej trzeci największy wynik w historii. W perspektywie 12 ostatnich miesięcy Chrome zyskało 3,5% użytkowników. Wg prognoz w październiku będzie mieć 70% rynku, a co dalej? Tego nie wie nikt. Nawet Google.

Tymczasem piąte miejsce zajmuje Safari z udziałem 3,3%, co jest najniższym wynikiem od... 2008 roku. Nie dominuje nawet na Mac-ach. Wśród użytkowników MacOS korzysta z niej 36,3%. A cztery lata temu korzystało z niej 2/3 użytkowników tych systemów. Powód? Analitycy wskazują... Chrome.