Przez "górników" brakuje kart, a wkrótce może zabraknie i twardych dysków

Najbliższe miesiące nie zapowiadają się optymistycznie dla nikogo, kto będzie chciał zmodernizować swój sprzęt lub kupić nowy.

Zdobycie nowej karty graficznej z rodziny RTX 3000 jest niemal niemożliwe - na co składają się braki w produkcji oraz masowe kupowanie tych podzespołów przez "górników", czyli osoby kopiące kryptowaluty. Teraz podobna sytuacja może spotkać dyski SSD i tradycyjne. Jak donosi HKEPC, outlet elektroniczny z Hong Kongu, ludzie rzucili się do dużych zakupów nośników danych, a związane jest to w kolejną kryptowalutą, która ujrzała światło dzienne. Nazywa się Chia i zadebiutowała wczoraj, 18 kwietnia 2021. Za jej powstanie odpowiada Bram Cohen, jeden z twórców Bit Torrenta.

W odróżnieniu od Etherum i innych kryptowalut, stosuje technikę kryptograficzną Proof of Space, która wykorzystuje wolne miejsce na dyskach HDD i SSD. Ilość potrzebnej przestrzeni dynamicznie się zmienia, więc dobrze mieć jej jak najwięcej - na wszelki wypadek. Zainteresowanie Chia jest duże - w samym Hong Kongu sprzedaż dysków podskoczyła trzykrotnie. Jeśli reszta Chin również zainteresuje się nią tak samo - dyski twarde zaczną szybko znikać z półek sklepowych i wirtualnych.

Źródło: HKEPC

Jest jednak światełko nadziei - do kopania Chia najlepiej nadają się dyski o pojemności 4 TB i to one są przede wszystkim obiektem pożądania kopaczy Chia. Aczkolwiek zadanie dysku 4TB równie dobrze spełnią cztery 1TB połączone razem, więc może być różnie. Dlatego jeśli planujesz zakup nowego dysku - nie czekaj z tym za długo.

Źródło: Neowin, HKEPC, Chia