Puma prezentuje smartwatch razem z Fossil

Puma przedstawiła swojego pierwszego smartwatcha z Wear OS stworzonego razem z Fossilem.

Rok po ogłoszeniu partnerstwa Puma oraz Fossil zaprezentowały pierwszego smartwatcha. Jego nazwa nie jest zbyt wymyślna. To po porostu Puma Smartwatch.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Podobnie, jak reszta zegarków produkowanych przez grupę Fossil najnowszy smartwatch z logo Pumy na obudowie pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Wear OS znanego wcześniej jako Android Wear. Oznacza to pełne wsparcie dla ekosystemu Google z Asystentem Google na czele. Urządzenie posiada również dostęp do Google Play, z którego można pobrać aplikacje takie, jak Spotify. Google Pay preinstalowane jest fabrycznie.

Sprzęt działa w oparciu o najnowszy procesor Qualcomm Snapdragon Wear 3100. W środku znalazło się miejsce dla czujnika rytmu pracy serca, GPS'a oraz licznika kroków. Nie powiedziano nic na temat wodoodporności oraz funkcji śledzenia podczas aktywności podczas pływania. Puma informuje, że zegarek wytrzyma około 24 godzin typowego użytkowania. W rzeczywistości sprowadza się to do ładowania co wieczór.

Okrągły korpus wykonany jest z nylonu i posiada aluminiową maskownicę. Nie zabrakło wystającej korony z logo Puma. Sylikonowy pasek zaprojektowano w taki sposób, aby zapewniaj wentylacje. To ważny aspekt dla sportowców.

Niestety, ale cena zegarka nie jest niska. Puma Smartwatch został wyceniony na 269 Funtów/275 dolarów lub 279 Euro. Urządzenie trafi do sprzedaży w listopadzie.


Monitoring aktywności

Funkcja odtwarzania muzyki

Powiadomienia o połączeniach przychodzących