Qimonda na progu bankructwa, będzie restrukturyzacja

Qimonda, jedne z czołowych producentów pamięci, coraz bardziej odczuwa skutki kryzysu na własnej skórze. Według Infineona (właściciela większości akcji firmy) koncern jest bliski bankructwa. Stąd też zapowiedziane zostały zmiany restrukturyzacyjne, które mają uchronić Qimondę przed zniknięciem z rynku.

Pierwsze skutki międzynarodowego kryzysu Qimonda odczuła już dwa miesiące temu. Wartość akcji spółki spadała wtedy poniżej jednego dolara. Niemiecka firma już od dwóch lat notuje spadek sprzedaży pamięci. W 2006 roku zanotowała wzrost sprzedaży aż o 35,2 % w stosunku do roku poprzedniego. Potem zaczęła jednak borykać się z tendencją spadkową. W 2007 roku Qimonda sprzedała o 7,3 % modułów pamięci mniej, jeszcze gorzej wyglądało to w roku kolejnym (-19,8 % w 2008 roku).

W trzecim kwartale 2008 roku Qimonda miała 26 % udziału w ogólnej sprzedaży kości dla kart graficznych, ok. 15-20 % w segmencie chipów dla rynku serwerowego i poniżej 10 % dla komputerów typu desktop.

Firma zatrudnia ponad 12 tysięcy pracowników na całym świecie. Infineon ma zamiar rozpocząć restrukturyzację firmy w najbliższym czasie. Nie wiadomo jednak nic na temat szczegółów planowanych zmian. Z pewnością będą się one wiązały z redukcją miejsc pracy.