Raport: grafika 3D w przeglądarce internetowej

Programiści z id Software przenieśli grę Quake 3: Arena do okna przeglądarki internetowej. Efekt – jak widać – piorunujący. Na zdjęciu Quake Live w środowisku Firefoksa.
Najlepsze gry w przeglądarkach

Travian

W Travian użytkownik wciela się w rolę wodza osady zamieszkiwanej przez przedstawicieli jednej z trzech kultur - Rzymian, German lub Galów. Rolą gracza jest podejmowanie kroków mających na celu osiągnięcie ekonomicznego i militarnego sukcesu, a następnie pobicie innych graczy.

Menelgame

Menelgame to jedna z najszybciej zjednujących sobie gier przeglądarkowych w Polsce. Gracz wciela się w kolokwialnego "menela" zamieszkującego warszawskie ulice. Do gry przyłączyło się do tej pory prawie pół miliona użytkowników, którzy - jak dumnie wskazują producenci Menelgame - wypili w grze ponad dwa miliony litrów wódki oraz prawie 45 milionów piw.

Ikariam

Ikariam.pl przypomina Plemiona.pl. Gracz wciela się w wodza rzymskiego miasta - musi dbać o jego status ekonomiczny, rozwój wojska i nauki, a także prowadzić działania dyplomatyczne. Ostatecznym celem jest podbicie państw innych graczy.

Inne ciekawe gry w przeglądarce:

Ikariam.pl

Ladnok.pl

Czy krok w tył przynosi korzyści?

Czy to jest przyczyną tego, że gry online'owe są pod względem grafiki o kilka lat w tyle za ich konwencjonalnymi odpowiednikami, które stoją w pudełkach na sklepowych półkach? Stephan Vogler zgadza się z tą tezą. "Może upłynąć kilka lat, zanim nowa technologia 3D zostanie wprowadzona do wszystkich systemów operacyjnych". Najlepszy przykład to Quake Live, który pojawił się w lutym 2009 r., lecz jest oparty na dziesięcioletnim Quake 3: Arena.

Jasmin Orthbandt wymienia jeszcze jeden powód: "Problem stanowią treści gier, a więc tekstury, modele i animacje. Na jednej płycie DVD mieści się pięć gigabajtów, a nawet więcej. Przeglądarka nie jest w stanie ni z tego, ni z owego pobrać tak ogromnej ilości danych". Dlatego w grach online trzeba zrezygnować z takich elementów jak pośrednie sekwencje wideo między poziomami czy generowanie mowy. Christian Godorr, który pełni funkcję producenta w firmie Bigpoint, dostrzega pewne korzyści wynikające z tego ograniczenia: "Projektując grę online'ową, trzeba o wiele bardziej dbać o to, aby nie marnować pasma internetowego ani zasobów obliczeniowych komputera. Dzięki temu optymalizuje się gry znacznie gruntowniej".

Jednak nawet bez tak dokładnego szlifowania gry uruchamiane w przeglądarkach internetowych zadowalają się sprzętem o bardzo niskiej wydajności w porównaniu konwencjonalymi grami. Stephan Vogler wyjaśnia przyczynę: "Przeglądarki internetowe muszą działać we wszystkich popularnych systemach operacyjnych, czyli m.in. w Windows, Linuksie czy Mac OS-ie. Zatem również wtyczki muszą funkcjonować we wszystkich tych środowiskach". Ponieważ interfejsy graficzne, takie jak DirectX czy OpenGL, pochłaniają w przeglądarce internetowej podobną ilość mocy obliczeniowej co w konwencjonalnych grach, deweloperzy muszą również pod tym względem iść na pewne ustępstwa, na przykład redukując rozdzielczość tekstur do poziomu akceptowanego przez przeglądarki internetowe.

Wszystko na jednym poziomie

Jasmin Orthbandt wyjaśnia, dlaczego gry 3D uruchamiane w przeglądarce internetowej zyskały obecnie tak wielkie powodzenie mimo swoich niedoskonałości pod względem grafiki: "Ogromną zaletą jest możliwość natychmiastowego wzięcia udziału w grze. Nie trzeba nic zamawiać, nie trzeba iść do sklepu ani nie trzeba nic instalować w swoim komputerze. Wystarczy uruchomić grę". Stephan Vogler przytakuje, dodając: "Klienci mogą testować bez większego nakładu pracy takie programy, zaś producenci mogą je nieustannie poprawiać i rozbudowywać".

Do sukcesu gier online'owych przyczyniła w znacznym stopniu i nadal przyczynia się duża popularność przeglądarek internetowych. "Dzięki temu fani mogą bardzo łatwo się zrzeszać, bo w tym samym oknie są dostępne dodatkowe funkcje, np. fora" - zauważył Christian Godorr. Czy przeglądarki internetowe stały się nową, idealną platformą do rozwijania gier 3D? "Zasadniczo tak." - sądzi Stephan Vogler. - "Niemniej jednak dobrze byłoby, gdyby we wszystkich przeglądarkach internetowych przyjął się ten sam standard wizualizowania scen 3D, który w najlepszym wypadku nie wymagał wręcz instalowania dodatkowych wtyczek.". Jako przykład takiej unifikacji szef Cipsoftu przytacza pojawienie się wiosną 2008 r. piątej wersji języka programowania HTML, która umożliwia odtwarzanie filmów serwisu YouTube bez konieczności instalowania dodatkowych wtyczek.

Podczas gdy producenci przeglądarek internetowych, tacy jak Microsoft czy Mozilla, milczą pytani o plany rozwojowe swoich platform, przynajmniej Google ośmielił się wykonać pierwszy krok w kierunku ujednolicenia technologii 3D. Dysponując wtyczką graficzną O3D, gry uruchamiane w przeglądarce internetowej (nie tylko w Google Chrome, lecz także innych, np. Internet Explorerze 8) mogą dostosować się do mocy obliczeniowej danego peceta PC. Jeśli komputer nie jest wyposażony np. w wydajną kartę graficzną, program automatycznie przydziela ważne obliczenia procesorowi. Jako pierwszy projekt opierający się na nowym standardzie pojawiła się ucieszna gra platformowa Infinite Journey.