Raport na temat UFO ujawniony przez wywiad USA. Co zawiera?

Długo wyczekiwany raport na temat UFO został opublikowany przez wywiad USA. Uwzględniono w nim m.in. 144 "niezidentyfikowane zjawiska powietrzne".


Na tę publikację czekano latami, szczególnie przez miliony fanów tematyki niewyjaśnionych zjawisk oraz kosmitów. Trzeba jednak przyznać, iż fakt ujawnienia posiadanych przez wywiad Stanów Zjednoczonych danych na temat UFO w ostatnich miesiącach wzbudził ciekawość również u tej części ludzi, która na co dzień nie specjalnie interesuje się pokrewnymi tematami. Zacznijmy jednak od początku.

ufo, raport ufo, Raport, kongres stanów zjednoczonych, wywiad, wywiad stanów zjednoczonych, publikacja raportu, opublikowano raport, uap, Unidentified Aerial Phenomena, Unidentified Flying Object, 144 przypadki, niezidentyfikowany fenomen antenowy, niezidentyfikowany obiekt latający, kosmos, kosmici, cywilizacja pozaziemska, nauka, planeta

Żródło: maxime raynal/Flickr

Wbrew pozorom, publikacja raportu z zebranych przez wywiad amerykański danych nie jest niczym specjalnym. Co więcej, według obowiązującego w USA prawa, po upłynięciu określonego czasu nawet tajne dane muszą zostać ujawnione opinii publicznej. Przed upłynięciem takowego czasu może się jednak zdarzyć, że sporządzenie oficjalnego i udostępnionego opinii publicznej raportu może odgórnie zlecić Kongres Stanów Zjednoczonych i tak też stało się w tym przypadku.

Zobacz również:

  • Fortnite - koncert Ariany Grande już za tydzień? To możliwe
  • Co wyjawi raport Pentagonu o UFO?

Raport na temat UFO opublikowany

Publikacja raportu na temat UFO, a raczej UAP (Unidentified Aerial Phenomena), została zapowiedziana i zlecona przez Kongres Stanów Zjednoczonych w zeszłym roku i według prawa musiała nastąpić przed upłynięciem określonego terminu, w tym przypadku przypadającego na 25 czerwca i trzeba przyznać, że twórcom raportu się nie spieszyło, bowiem czekali do ostatniej chwili. Opublikowane dokumenty miały z założenia zawierać wszystkie dane na temat niezidentyfikowanych obiektów latających oraz zidentyfikowanych jako mające związek z życiem pozaziemskim, jeśli takowe miały miejsce. W skład informacji miały wchodzić wszystkie zarejestrowane zjawiska, łącznie z tymi, odnotowanymi przez Wywiad Stanów Zjednoczonych, armię oraz wszelkie inne agencje rządowe.

ufo, raport ufo, Raport, kongres stanów zjednoczonych, wywiad, wywiad stanów zjednoczonych, publikacja raportu, opublikowano raport, uap, Unidentified Aerial Phenomena, Unidentified Flying Object, 144 przypadki, niezidentyfikowany fenomen antenowy, niezidentyfikowany obiekt latający, kosmos, kosmici, cywilizacja pozaziemska, nauka, planeta

Źródło: Raport UAP

Jeśli jednak czekaliście na spektakularne odkrycie, to podobnie jak wszyscy inni - będziecie zawiedzeni. Rozsławiony raport opiewa zaledwie na marne 9 stron i właściwie nie zawiera żadnych konkretów. Z najważniejszych informacji w nim zawartych można wyszczególnić, że do spotkań z UFO dochodzi i zarejestrowano 144 takie zdarzenia. Jednocześnie autorzy podkreślają, że nie ma absolutnie żadnych dowodów, aby którekolwiek z nich łączyć z istotami pozaziemskimi. Jak to możliwe?

Skrót UFO oznacza bowiem Unidentified Flying Object, czyli niezidentyfikowany obiekt latający, a UAP - niezidentyfikowany fenomen antenowy. To z kolei oznacza, iż nie musi to w żaden sposób być manifestacja aktywności pozaziemskich, a np. samolot należący do innego kraju o nieustalonych danych lub nawet zarejestrowany lot amatorskiej rakiety, który choć mógł zaciekawić nieświadomych świadków, nie był w istocie niczym nadzwyczajnym.

Raport UFO szczegółowe dane

Mimo wszystko, może wyodrębnić kilka konkretów z tego rozczarowującego dokumentu. Przede wszystkim, zawiera on informacje na temat zarejestrowanie UFO w latach 2004 - 2021 i sam fakt, iż do takich zdarzeń w tak krótkim czasie dochodziło aż 144 razy i tylko jedno zostało wyjaśnione jako zjawisko atmosferyczne, daje do myślenia. Tym bardziej, że nie wyjaśniono ich nawet posiadając dzisiejszą, nowoczesną technologię. Osiemdziesiąt ze wspomnianych zjawisk zarejestrowano za pomocą więcej niż jednego narzędzia, a w przypadku aż 18 stwierdzono:

Niezwykłe schematy ruchu i charakterystykę lotu (...) Poszczególne z UAP zdawały się pozostawać w miejscu mimo wiatru, poruszać się pod wiatr, dokonywać manewrów i ruchów ze znaczącą prędkością oraz bez widocznych środków napędu. - oficjalny raport na temat UAP

To natomiast, według autorów dokumentu, może wskazywać na zastosowanie nowoczesnych oraz zaawansowanych technologii. Zaznaczono również, że wyjaśnianie wspomnianych zjawisk nie zostało zakończone, ale wymagać będzie dodatkowych nakładów oraz zasobów.

Pomimo stonowanego wydźwięku całości, rozbudziło to oczywiście żywą dyskusję ze strony miłośników tematyki UFO podkreślających, że skoro nie udało się wyjaśnić takiej ilości zdarzeń, to pomimo braku dowodów na związek z pozaziemskimi cywilizacjami, nie udowodniono jednocześnie, iż takowego nie było. Tym bardziej, w przypadku specyficznego zachowania pewnej części obiektów.

ufo, raport ufo, Raport, kongres stanów zjednoczonych, wywiad, wywiad stanów zjednoczonych, publikacja raportu, opublikowano raport, uap, Unidentified Aerial Phenomena, Unidentified Flying Object, 144 przypadki, niezidentyfikowany fenomen antenowy, niezidentyfikowany obiekt latający, kosmos, kosmici, cywilizacja pozaziemska, nauka, planeta

"Wyjaśnienie UAP będzie wymagać analityki, gromadzenia i inwestycji zasobowych" (Źródło: Raport UAP)

Z kolei służby obronności USA wyciągnęły własne wnioski z raportu i stwierdzono, że potrzebne są widocznie dodatkowe wydatki na systemy obronności państwa, skoro dotychczasowe nie są w stanie badać i wyjaśniać takiej ilości przypadków. To natomiast sugeruje możliwość, że którykolwiek z nich mógł być niezidentyfikowaną aktywnością np. wrogiego państwa i stanowić tym samym zagrożenie dla całego kraju.

Tajemnica państwowa

Warto jednak zaznaczyć również, że istnieje nadrzędne prawo, wchodzące w zakres obronności państwa, według którego nie mogą zostać odtajnione żadne informacje, mogące zagrozić bezpieczeństwu narodowemu. To natomiast pozostawia publikującym poszczególne raporty spore pole do manewru, w zależności od dość dowolnej kwalifikacji informacji. Tak było m.in. w przypadku raportu na temat J. Edgara Hoovera i jego działalności jako dyrektora FBI w latach 1924-1972. Jak wiadomo, stosowane przez niego praktyki były dość kontrowersyjne i często opierały się na zbieraniu tzw. brudów na wysoko postawione w państwie osoby. Nie dziwi więc to, iż opublikowanie informacji na ten temat spędzało sen z powiek wielu ludziom. Ostatecznie okazało się jednak, że sam ujawniony raport nie zawierał w sumie niczego specjalnego, ponieważ najbardziej "soczyste kąski" uznano za potencjalne zagrożenie i nie ujrzały światła dziennego aż do dziś.

ufo, raport ufo, Raport, kongres stanów zjednoczonych, wywiad, wywiad stanów zjednoczonych, publikacja raportu, opublikowano raport, uap, Unidentified Aerial Phenomena, Unidentified Flying Object, 144 przypadki, niezidentyfikowany fenomen antenowy, niezidentyfikowany obiekt latający, kosmos, kosmici, cywilizacja pozaziemska, nauka, planeta

Zjawiska atmosferyczne są często brane za UFO (Źródło: elena2525/Flickr)

Po co więc właściwie było zlecenie publikacji tego dokumentu ze strony kongresu, skoro ostateczny raport nie tylko nie naświetlił niczego istotnego, a jedynie pomnożył pytania? Możliwe, że miało to na celu właśnie podkreślenie potrzeby dofinansowania sektora militarnego Stanów Zjednoczonych oraz nakładów na obronność kraju, z czym po raporcie prawdopodobnie nikt nie będzie dyskutował, bez względu na stanowisko w sprawie UFO.

Sprawdź też:

ISS - montaż paneli słonecznych w kosmosie wygląda imponująco