Recenzja Androida Oreo: data wprowadzania na rynek i nowe funkcje

Pojawienie się Androida 8.0 Oreo jest już pewne i oficjalne. System operacyjny będzie wykorzystany w Google Pixel i Nexusie. Zapoznaj się z poniższym artykułem, by dowiedzieć się więcej o najświeższej wersji Androida.

Android zdradził, jak będzie wyglądała ostateczna wersja Androida 8.0, który pojawi się pod nazwą Oreo. Poniżej wyjaśniamy, jakimi nowymi funkcjami najnowszej wersji będą mogli cieszyć się posiadacze smartfonów Nexus i Pixel.

Nazwa nowego Androida

Systemy operacyjne Android są znane pod nazwami słodyczy i pojawiają się w kolejności alfabetycznej. Do tej pory mieliśmy już: Cupcake, Donut, Eclair, Froyo, Gingerbread, Honeycomb, Ice Cream Sandwich, Jelly Bean, KitKat, Lollipop, Marshmallow i Nougat. Najnowsza wersja to Oreo.

Data premiery

Google pokazał przedpremierowo nowy system już w marcu 2017 r., sporo przed swoją majową konferencją Google I/O Developer’s Conference. Od tego momentu pojawiało się wiele nowych informacji, a 21 sierpnia Google ogłosiło w końcu wersję finalną.

Firma zdradziła, że najnowszy Android pojawi się niedługo na urządzaniach Pixel i Nexus i stara się przekonać innych producentów, by korzystali z Oreo jako projektu AOSP (tj. z czystej wersji systemu).

Google: „Przekonujemy, by Android Oreo był wprowadzany jako Android Open Source Project (AOSP) po to, by był dostępny dla każdego. Pixel i Nexus 5X/6P rozpoczęły już testy nośnikowe i przewidujemy, że już niedługo Oreo pojawi się w Pixelu C i Nexusie Player”.

A na swoim blogu dodaje: „Współpracujemy ściśle z naszymi partnerami i możemy powiedzieć, że pod koniec roku twórcy hardware’u, tacy jak Essential, General Mobile, HMD Global Home of Nokia Phones, Huawei, HTC, Kyocera, LG, Motorola, Samsung, Sharp i Sony wprowadzą na swoich urządzeniach Androida 8.0 Oreo (bądź zaktualizują je do najnowszej wersji).

Jakich funkcji możemy spodziewać się w najnowszym Androidzie?

• 2 razy szybsze uruchamianie

• Minimalizacja aktywności aplikacji w tle

• Zapamiętywanie logowania do aplikacji (poprzez autouzupełnianie)

• Funkcja Picture in Picture pozwalająca widzieć dwie aplikacje jednocześnie

• Kropki powiadomień pozwalające na szybki podgląd, co nowego dzieje się na telefonie (można je szybko usunąć z ekranu)

• Android Instant Apps, które działają na przeglądarce bez instalacji

• Google Play Protect skanujące aplikacje, by zapewnić Twemu sprzętowi bezpieczeństwo

• Dłuższa żywotność baterii

• Nowa kolekcja emoji (z 60 nowymi emotikonami)

Android O skupia się na tzw. Fluid Experiences, tj. płynności doznań na ekranie naszego smartfona i Vitals, tj. wszystkim tym, co odpowiada za sprawność i wydajność działania naszego urządzenia. Podczas pierwszej prezentacji na Google I/O 2017 pokazano także funkcję Picture in Picture (tj. tryb z wieloma oknami), kropki powiadomień (przytrzymanie skrótu aplikacji, by wyświetlić zawartość powiadomienia).

Poza tym, trzeba wspomnieć o autouzupełnianiu (który był do tej pory obecny w Chromie) oraz Smart Text Selection (które automatycznie rozpoznaje nazwy, adresy i numery telefonów, więc nie trzeba ich długo szukać; może się to okazać wyjątkowo użyteczną aplikacją).

Oreo został także usprawniony bardziej niż Nougat, jeśli chodzi o różne optymalizacje systemu. Przede wszystkim mowa tu o szybszym uruchamianiu oraz sprawniejszym i szybszym działaniu aplikacji.

Dodatkowo Google wprowadziło Play Protect, który instaluje wszystkie aplikacje jako per-device, by jak najlepiej chronić Twój telefon.

W Oreo znajdziemy również inteligentne wyznaczanie granic procesów w tle (tzw. wise limits) , np. śledzenie lokalizacji, by jak najbardziej optymalnie utrzymać wykorzystanie baterii.

W najnowszym systemie wprowadzono jeszcze wiele zmian, w tym inny układ Ustawień oraz tzw. Project Treble, dzięki któremu użytkownicy będą otrzymywali aktualizacje dużo szybciej.

Powiadomienia w Androidzie Oreo

Wiele nowych funkcji w Oreo będzie dotyczyło powiadomień: będzie je można odpowiednio skonfigurować, a alarmy podzielić na typy; będzie można też „uśpić” powiadomienia, a twórcy będą mogli ustawić czas, po jakim dane powiadomienie znika; dostosować będzie też można kolor tła konkretnych powiadomień, a także ich styl.

Na Google I/O 2017 wyjaśniono, na czym będą polegać kropki powiadomień. W momencie, gdy dostaniemy jakąś notyfikację, na skrócie aplikacji pojawi się kropka. Jeśli przytrzymamy ikonę aplikacji dłużej, będziemy w stanie zobaczyć to powiadomienie bez rozwijania paska powiadomień.

Smart Text Selection

Android Oreo będzie rozpoznawał nazwiska, adresy i numery telefonów (tj. informacje, które najczęściej kopiujemy), a więc nie będziemy tracić już tyle czasu na wpisywanie wszystkich informacji. Poza zwyczajną kontrolą kopiuj/wklej, Android O będzie w stanie dawać sugestie, w jaki sposób mógłbyś korzystać ze swoich danych.

Limity na aplikacje

Już w Androidzie Nogat Google wprowadził możliwość ograniczania aktywności pewnych aplikacji działających w tle; w Oreo udoskonala jeszcze tę funkcję, dążąc do tego, by bateria mogła wytrzymać jak najdłużej.

Autouzupełnianie

Autouzupełnianie było do tej pory dostępne głównie na Chromie; w tej chwili, razem z Androidem Oreo pojawia się też w aplikacjach. Użytkownicy będą musieli wyrazić zgodę na korzystanie z tej funkcji, jednak z pewnością uznają później, że użytkowanie telefonu jest wówczas dużo łatwiejsze: dzięki samouzupełniającym się loginom, numerom kart kredytowych, itp. nie robi się aż tylu błędów.

Tryb Picture in Picture

Tryb Picture in Picture (tj. tryb z wieloma oknami), który jest już dostępny na Android TV, pojawia się też w najnowszym Oreo.

Jest na tyle inteligentny, że minimalizuje video z Chrome’a. Obraz musi być wyświetlany na pełnym ekranie, a wtedy wystarczy, ze klikniesz na przycisk „home”, a zmniejszony obraz pojawi się w lewym, górnym rogu. Po prawej stronie znajdzie się natomiast rozwinięty obraz, który pojawia się po naciśnięciu.

Aby przeciągnąć miniaturę w inne miejsce na ekranie, wystarczy nacisnąć i przytrzymać.

Ulepszona klawiatura

Android Oreo nie będzie używany wyłączenie na telefonach, dlatego rozsądnym było ulepszenie nawigacji na klawiaturze, w przypadku, gdy nie mamy fizycznej.

Kustomizowalne ikony

Ikony na Androidzie Oreo będą mogły mieć różne kształty na różnych urządzeniach.

Ulepszona łączność

Wi-Fi Aware umożliwi aplikacjom i urządzeniom znajdującym się w pobliżu komunikację poprzez Wi-Fi bez internetowego miejsca dostępu. Poprzez kodek Sonego LDAC ulepszone zostały także wsparcie Bluetooth dla dźwięków wysokiej jakości oraz nowe sposoby powoływania aplikacji do pracy między sobą i ze specjalnymi funkcjami operatora Twojej sieci.

Multi-display

Oreo będzie posiadał również funkcję multi-display, która będzie pozwalała użytkownikom na przenoszenie się z daną czynnością z jednego ekranu na drugi.

Lepsze zarządzanie danymi cache

Każda aplikacja będzie miała przeznaczoną ilość na dane podręczne, co oznacza, że w momencie, gdy system będzie potrzebował więcej miejsca, będzie usuwał dane z tych aplikacji, które zabierają więcej miejsca niż powinny.

Nowe funkcje dla firm

Google twierdzi, że usprawniło też tryby zarządzania profilami i sprzętem właściciela; są one teraz dużo bardziej produktywne i łatwiejsze w obsłudze. Wiąże się to z możliwością korzystania z zarządzanego profilu na sprzęcie firmowym oraz zarządzania przedsiębiorstwem w celu szyfrowania plików.

Jeśli zależy Ci na bardziej szczegółowych informacjach dotyczących najnowszych aktualizacji, odsyłamy do strony: https://developer.android.com/about/versions/oreo/android-8.0.html#jlangupdate.

Mniej kopiowania

Ta funkcja ma ułatwić kopiowanie tekstu z jednej aplikacji i wklejenie go w inną poprzez pojawiające się w drugiej aplikacji sugestie, co prawdopodobnie chcesz tam wpisać (na podstawie Twojej aktywności w pierwszej aplikacji). VentureBeat podał następujący przykład: użytkownik szuka jakieś restauracji w Yelpie, następnie otwiera okno do wpisywania wiadomości tekstowych, zaczynając swoją wiadomość od „Spotkajmy się w”, a wówczas nazwa restauracji, którą przed chwilą znalazł, pojawia się automatycznie. Nie jest jednak jeszcze w tej chwili jasne, czy nowa funkcja będzie wbudowana w wirtualną klawiaturę Gboard, czy będzie aktywna jedynie na samym Androidzie.

Otwieranie adresów w Mapach Google

W tej chwili nie ma możliwości podzielenia się swoją lokalizacją z innymi użytkownikami na Androidzie. Jak twierdzi jednak VentureBeat w najnowszej wersji systemu pojawią się pewne zmiany, które ułatwią proces wpisywania adresów. Prawdopodobnie w Oreo kliknięcie na adres, który otrzymamy w wiadomości tekstowej, przeniesie nas automatycznie do Map Google. Nie wiadomo jeszcze, czy będzie to funkcja dostępna tylko w aplikacji wiadomości Google, czy we wszystkich aplikacjach komunikacyjnych na Androidzie Oreo.

Ulepszone gesty

W tej chwili możliwe jest szybkie znalezienie interesującego nas kontaktu poprzez polecenie Ok Google; w Androidzie Oreo będziemy w stanie otworzyć naszą książkę adresową poprzez wpisanie litery „C” na ekranie. Podobną funkcję posiadają już chińskie telefony, jednak w przypadku Oreo będzie to możliwe nawet przy wygaszonym ekranie lub podczas korzystania z innej aplikacji.

Czy mój telefon zostanie zuaktualizowany do Androida Oreo?

Telefony i tablety Google zwykle otrzymują aktualizacje do nowego systemu operacyjnego jako pierwsze, jednak nawet swoich sprzętów Google nie aktualizuje wiecznie. Aktualizacje zapewnione są na pierwsze trzy lata od daty wypuszczenia sprzętu na rynek lub 18 miesięcy po tym, jak zostanie usunięty z Google Play Store.

A więc dla przykładu Nexus 5X i Nexus 6P będą wspierane przez Google do września 2017 r., co oznacza, że oba zostaną zaktualizowane do Androida Nougata i Oreo. Nexus 9 i Nexus 6 były wspierane do października 2016 r., co oznacza, że zaktualizowano je do Nougata, ale do Oreo nie uzyskają już update’u.

Starsze modele Nexusa nie są już aktualizowane.

Google poinformowało, że wkrótce wprowadzi Oreo na kompatybilnych urządzeniach Pixel i Nexus, jednak na razie nie jest znana dokładna data.

Jeśli Twój telefon to tegoroczny flagowiec lub Twój tablet pochodzi od znanej marki, np. Sony, Samsung, HTC, LG czy Motorola, bardzo prawdopodobne, że zostanie zaktualizowany w przeciągu najbliższych kilku miesięcy.

Google naciska już innych producentów, by wprowadzili na swoje urządzenia Oreo jako AOSP, więc możliwe, że na urządzeniach niektórych z nich (np. Essential, General Mobile, HMD Global Home of Nokia Phones, Huawei, HTC, Kyocera, LG, Motorola, Samsung, Sharp czy Sony) już wkrótce się pojawi.

Trzeba jednak pamiętać, że może to jeszcze trochę potrwać, jako że zarówno producenci hardware’u, jak i operator mobilny muszą być gotowi w stu procentach.

Tak było przynajmniej do tej pory. Przed Google I/O firma zapowiedziała jednak tzw. Project Treble, który ma usprawnić wprowadzanie nowego oprogramowania na urządzenia.

Podczas promocji Moto G4 Plus Motorola zapowiedziała, że urządzenie będzie działało na systemie Nougat lub Oreo. Również One Plus obiecało aktualizację swoich OnePlus 3, 3T i 5 do najnowszego systemu.

Jeśli masz telefon ze średniej półki, możliwe, że nigdy nie będziesz miał Androida Oreo. Podczas testów przeprowadzonych 8 sierpnia okazało się mianowicie, że niektóre urządzenia ciągle korzystają z Androida Gingerbread.

Wersja Nazwa Dystrybucja

2.3.3-2.3.7 Gingerbread 0.7%

4.0.3-4.0.4 Ice Cream Sandwich 0.7%

4.1.x Jelly Bean 2.7%

4.2.x Jelly Bean 3.8%

4.3 Jelly Bean 1.1%

4.4 KitKat 16.0%

5.0 Lollipop 7.4%

5.1 Lollipop 21.8%

6.0 Marshmallow 32.3%

7.0 Nougat 12.3%

7.1 Nougat 1.2%

Pozostałe plotki dotyczące przyszłego systemu Androida

Inteligentna funkcja „przeciągnij i upuść”

Google otrzymało ostatnio patent na nową formę funkcji „przeciągnij i upuść”, która pozwala dzielić się treściami między aplikacjami. Umożliwia to np. przeciągnięcie adresu z wiadomości tekstowej do Google Maps czy też przesłanego zdjęcia bezpośrednio do Galerii.

Android Andromeda

Andromeda to system operacyjny Google, który jest swego rodzaju mieszanką Chrome’a i Androida. Plotki o niej pojawiają się już od wielu lat.

Kiedy Hiroshi Lockheimer dodał rok temu pod koniec września tweeta, w którym napisał, że październikowy event będzie wydarzeniem tak pamiętnym, jak wprowadzenie na rynek Androida przez Google, Internet oszalał, starając się zgadnąć o co chodzi.

Pierwszym logicznym pomysłem, który przychodził wówczas do głowy, była Andromeda, jednak jak się okazało, Lockheimer miał na myśli pierwsze telefony stworzone przez Google.

O Andromedzie nie można jednak zapomnieć, zwłaszcza, że jak twierdzi Android Police, nie jest to mrzonka, a realny pomysł.

W rozmowie z Wall Street Journal przedstawiciel Android Police powiedział również, że Google chciałoby połączyć dwa systemy operacyjne w jeden, by lepiej wpasować się w wybór platform hardware’owych. A to otworzyłoby Google drzwi do nowego rynku, na którym wcześniej poniósł porażkę, mianowicie do lukratywnego świata laptopów.

Niestety, jak twierdzi Wall Street Journal, w tym roku Andromedy jeszcze nie zobaczymy.


Zobacz również